Zdjęcie na weekend: Rzymianie atakują!

Na Jowisza, ratuj się kto może. Rozpędzeni Rzymianie dosłownie zdemolowali swojego rywala z Ligi Europejskiej, belgijskie KAA Gent. Francesco Totti i przyjaciele okazali się godnymi następcami Juliusza Cezara, działając zgodnie z jego doktryną wojenną: veni, vidi, vici. Wyglądali przy tym jak zwykle zachwycająco.

 

 

Rzymianie atakują! Na Jowisza, ratuj się kto może Rzymianie zdemolowali swojego rywala z Ligi Europejskiej, belgijskie KAA Gent. Francesco Totti i przyjaciele okazali się godnymi następcami Juliusza Cezara. Na Jowisza, ratuj się kto może. Rozpędzeni Rzymianie dosłownie zdemolowali swojego rywala z Ligi Europejskiej, belgijskie KAA Gent. Francesco Totti i przyjaciele okazali się godnymi następcami Juliusza Cezara, działając zgodnie z jego doktryną wojenną: veni, vidi, vici. Wyglądali przy tym jak zwykle zachwycająco. Przygnębione i zdruzgotane występami Polaków, nie chciałyśmy nawet zwracać uwagi na wyniki innych zespołów. Jednak nic tak nie poprawia humoru, jak zdjęcie Tottiego z De Rossim na plecach, nieprawdaż? AS Roma pokonała na wyjeździe belgijski KAA Gent 7:1, Totti ustrzelił hat - tricka, De Rossi dwie, Menez i Okaka po jednej Nie macie wrażenia, że podpada to trochę pod znęcanie się nad słabszymi? Jednocześnie przypominamy, że ostatni sprawiedliwy i obrońca honoru polskiej piłki klubowej, poznański Lech zmierzy się w następnej rundzie również z belgijskim zespołem - Club Brugge. Oby piłkarzom spod znaku koziołków poszło tak łatwo jak piłkarzom spod znaku wilczycy. A swoją drogą, trochę nam Belgów szkoda - produkują przecież najlepszą czekoladę na świecie. Update z ostatniej chwili: Rzymianie atakują i plądrują nie tylko Bogu ducha winne belgijskie drużyny, ale także współziomków. Ku ogromnej rozpaczy Jose Mourinho Lazio Rzym wygrało właśnie Superpuchar Włoch, pokonując w Pekinie Inter Mediolan 2:1, a nam dostarczając nie lada satysfakcji estetycznej, zwłaszcza poprzez osobę bramkarza Lazio Fernando Muslery. Szkoda, że nie grał nasz ulubiony Laziale Stefano Mauri, ale on chyba lepiej spisuje się w studiu fotograficznym, niż na boisku.

Wczoraj, przygnębione i zdruzgotane występami Polaków, nie chciałyśmy nawet zwracać uwagi na wyniki innych zespołów. Jednak nic tak nie poprawia humoru, jak zdjęcie Tottiego z De Rossim na plecach, nieprawdaż?

 

AS Roma pokonała na wyjeździe belgijski KAA Gent 7:1, Totti ustrzelił hat - tricka, De Rossi dwie, Menez i Okaka po jednej:

 

 

 

 

Nie macie wrażenia, że podpada to trochę pod znęcanie się nad słabszymi?

 

Jednocześnie przypominamy, że ostatni sprawiedliwy i obrońca honoru polskiej piłki klubowej, poznański Lech zmierzy się w następnej rundzie również z belgijskim zespołem - Club Brugge. Oby piłkarzom spod znaku koziołków poszło tak łatwo jak piłkarzom spod znaku wilczycy. 

 

A swoją drogą, trochę nam Belgów szkoda - produkują przecież najlepszą czekoladę na świecie.

 

Update z ostatniej chwili: Rzymianie atakują i plądrują nie tylko Bogu ducha winne belgijskie drużyny, ale także współziomków. Ku ogromnej rozpaczy Jose Mourinho Lazio Rzym wygrało właśnie Superpuchar Włoch, pokonując w Pekinie Inter Mediolan 2:1, a nam dostarczając nie lada satysfakcji estetycznej, zwłaszcza poprzez osobę bramkarza Lazio Fernando Muslery. Szkoda, że nie grał nasz ulubiony Laziale Stefano Mauri, ale on chyba lepiej spisuje się w studiu fotograficznym, niż na boisku: