Robert Kubica nie będzie się ścigał w F1?

BMW wycofuje się z Formuły 1. Czy na naszego jedynego kierowcę eksportowego czyha widmo bezrobocia?

 

 

Co dalej z Kubicą? BMW wycofuje się z Formuły 1. Czy na Kubicę czyha widmo bezrobocia? BMW wycofuje się z Formuły 1. Czy Kubicę czeka bezrobocie? Robert jako świetny sportowiec raczej nie powinien mieć problemów ze znalezieniem nowej pracy Robert, jako jeden z najlepszych w swoim fachu, raczej nie powinien mieć problemów ze znalezieniem nowego pracodawcy. To samo można by jednak powiedzieć również o Nicku Heidfeldzie, a wiadomo, że liczba miejsc za kierownicami bolidów jest ograniczona. Inna sprawa, ze naszemu rodakowi i tak tym roku kończył się kontrakt, co oznaczało rychłą perspektywę rozglądania się za innym - lepszym - miejscem przy torze, w innej - lepszej - stajni. Jakkolwiek jednak potoczą się losy Kubicy, my już dziś z sentymentem wspominamy piękne dni BMW w Formule. Kto będzie organizował swoim chłopakom takie cudne sesje fotograficzne? A jego bolid to było ciacho... W zeszłym sezonie przypominał nam Wayne'a Rooneya - brzydki, ale skuteczny, szybki i dobry technicznie. W tym już tylko Jacka Krzynówka. Ale i tak będziemy tęsknić. Kubica i Heidfeld pod egidą swojego obecnego pracodawcy pojeżdżą jeszcze do końca sezonu. Co dalej - nie wiadomo. Już dziś mocno trzymamy kciuki za Roberta.

Na szczęście chyba jednak nie. Robert, jako jeden z najlepszych w swoim fachu, raczej nie powinien mieć problemów ze znalezieniem nowego pracodawcy. To samo można by jednak powiedzieć również o Nicku Heidfeldzie, a wiadomo, że liczba miejsc za kierownicami bolidów jest ograniczona. Inna sprawa, ze naszemu rodakowi i tak  tym roku kończył się kontrakt, co oznaczało rychłą perspektywę rozglądania się za innym - lepszym - miejscem przy torze, w innej - lepszej - stajni.

 

Jakkolwiek jednak nie potoczą się losy Kubicy, my już dziś z sentymentem wspominamy piękne dni BMW w Formule. Kto będzie organizował swoim chłopakom takie cudne sesje fotograficzne? A ten bolid - to było ciacho...

 

 

W zeszłym sezonie przypominał nam Wayne'a Rooney - brzydki, ale skuteczny, szybki i dobry technicznie. W tym - już tylko Jacka Krzynówka. Ale i tak będziemy tęsknić. 

 

Kubica i Heidfeld pod egidą swojego obecnego pracodawcy pojeżdżą jeszcze do końca sezonu. Co dalej - nie wiadomo. Już dziś mocno ściskamy kciuki.