Zdjęcie dnia: Puyol na jachcie z nową dziewczyną

''Jesteśmy na wczasach...'', podśpiewujemy sobie cicho pod nosem, choć nam żadem urlop akurat nie grozi. Co innego Carles - ten sobie wypoczywa w najlepsze, zresztą, ma do tego wszelkie prawo.

 

 

 

Nie jesteśmy pewne, czy to samo należy się blondwłosej towarzyszce Puyola, ale zakładamy, że również ciężko  pracowała - albo w modellingu, albo choćby w celu otworzenia sobie drogi do roli nałożnicy piłkarza. 

 

Z poprzednia dziewczyną, Agnes, kapitan Barcelony rozstał się po tym jak ona go zdradziła, jak podają jedne źródła, lub po tym, jak oni zdradzili się nawzajem. Jedno jest pewne - dziewczyna na pewno była winna. 

 

Jak widać po przypadku Puyola, którego cenimy za umiejętności, lubimy ze względu na charakterologiczne podobieństwo do radosnego psiaka oraz do którego pałamy platonicznym uczuciem z powodu przynależności klubowej, ale którego ciachem za żadne skarby nie nazwiemy (przykro nam, wielbicielki Puyolowych loków i jego ''ubitego'' ciała) - każda zmora znajdzie swojego amatora.Szczególnie jeśli zmora gra dla Barcy.

 

A więcej obrazków z wakacji Carlesa tutaj.