Frank Lampard marzeniem brytyjskiej Joli Rutowicz

- Jest całkiem sporo piłkarzy, których chciałabym zaliczyć. Cristiano Ronaldo...chętnie wróciłabym też do Franka Lamparda, żeby dokończyć to, co zaczęliśmy - wyznała w ostatnim wywiadzie Jordan, znana na Wyspach z bycia znaną i z małżeństwa z gwiazdą jednej piosenki, Peterem Andre. Jesteśmy zszokowane - nie wiedziałyśmy, że Lampsy miał kiedykolwiek jakikolwiek związek z tą plastikową kobietą!

 

 

Plotce zasianej przez żądną sławy, brzydszą i starszą wersję Barbie, zaprzeczył z miejsca agent piłkarza Chelsea. - Ona marnuje czas - mówił przedstawiciel Franka. - [Lampard] Nie rozmawiał z nią od lat i nie ma zamiaru tego robić. Nigdy zresztą nie łączyło ich nic więcej niż koleżeńska znajomość.

 

Można więc chyba odetchnąć z ulgą, uznając opowieści Jordan za czystą fantastykę, a przynajmniej mając nadzieję, że to ona kłamie a nie on. 

 

A tymczasem skupmy się na dzisiejszej piosence dnia - bo to jedyna pozytywna rzecz, jaka przychodzi nam do głowy, kiedy myślimy o samozwańcze-niedoszłej pannie Lamaparda o kryptonimie ''Sztuczna Lala''. 

 

 



 

Wybaczcie nam, w końcu są wakacje.