Najlepsze sportowe ciało wybrane!!!

Wybrane, a co więcej - skonstruowane. Teraz potrzebujemy już tylko jakiejś dobrej wróżki, doktora Frankensteina albo Pigmaliona, żeby tchnął życie w naszego idealnego superbohatera.

 

 

Okazuje się, że idealny sportowiec ma nogi Fernando Torresa:

 


pośladki Łukasza Kadziewicza, które o włos, czy raczej o mięsień, pokonały pupcie Łukasza Fabiańskiego i Stevena Gerrarda:



Najbardziej umięśnione plecy świata, należące do Michaela Phelpsa:


klatę niejakiego Davida Williamsa "Wolfmana", rugbysty, który okazał się prawdziwym czarnym koniem naszego plebiscytu:


boskie ramiona Rafaela Nadala:


a wszystko to zwieńczone słodką i niewinną buźką Fernando Torresa.


Wszystko to razem wygląda dokładnie tak, jak na zdjęciu głównym. Uroczo, prawda?

Tak zaś prezentuje się tył naszego Ciacha:



Czegoś Wam brakuje? Tak, my też jesteśmy zdziwione nieobecnością ani jednego kawałeczka z Cristiano Ronaldo, ale w końcu to Wy tak wybrałyście. Jemu jest teraz trochę przykro.

 

 

 

ale jak przypomni sobie, ile zarabia, od razu poweseleje.

 

rybka