Lewis Hamilton i Heikki Kovalainen taksówkarzami

Wszystko to w reklamie, oczywiście, a my odkrywamy, że nawet Lewis Hamilton potrafi sprawić sympatyczne wrażenie.

 

 

Akcja spotu kręconego dla sponsora teamu McLaren - operatora telefonii komórkowej Vodafone - nie należy może do najbardziej skomplikowanych czy porywających, ale i tak jest sympatycznie. Heikki i Lewis wcielają się w role taksówkarzy, najpierw zwalczających nudę grą w karty w oczekiwaniu na zlecenie, a później ścigającyych się po w malowniczym plenerze w równie malowniczych taksówkach po klienta. Ot, takie chłopięce zabawy. Zresztą, zobaczcie same:

 

 

 

 

Przy okazji natknęłyśmy się na inny, jeszcze ciekawszy filmik ilustrujący kulisy pracy panów na planie  innej reklamówki Vodafone. O tym, że Heikki jest przeuroczy i do rany przyłóż, wiedziałyśmy od zawsze, ale Lewis swoją wyluzowaną i naprawdę sympatyczną postawą pozytywnie nas zaskoczył. Kto wie, może i on doczeka się kiedyś swoich najzabawniejszych momentów na Ciachach. Do tego czasu, obejrzyjcie sobie poniższy filmik:

 

 

 

 

Jak to podsumował sam Hamilton, ''that was pretty sweet''.

 

ruby blue