Sport.pl

FC Barcelona - Manchester United - konfrontacje ostateczne

Tak, nadszedł wreszcie TEN DZIEŃ, wyczekiwany, wytęskniony, upragniony. Dzień, który jednym przyniesie chwałę, sławę i tony confetti, innym zaś płacz, pot i zgrzytanie zębów. Dzień gniewu dla jednych, dzień triumfu dla drugich. Oto rzeki zawracają swój bieg, planety stają w miejscu, cały świat wstrzymuje oddech i nawet Google wygląda wyjątkowo, a my... my zaczynamy nasze Ostateczne, Finałowe, Rozstrzygające, Superwyjątkowe Konfrontacje.

 

 

Powiadają, że wszystko weryfikuje boisko, ale my się z tym nie zgadzamy. Dostrzegamy szereg pozaboiskowych czynników, takich jak stopień umięśnienia podbrzusza, ilość włosów na klatce piersiowej, kolor oczu, ponętność uśmiechu, czy sposób zdejmowania koszulki. Teraz zaś zaczynamy naszą wróżbę z fusów, klat, reklam, piosenek, konfrontujemy, porównujemy, mierzymy i nawet jeśli nie staniemy się od tego ani odrobinę mądrzejsze, to przynajmniej będziemy miały dobrą zabawę.  

 

Wstępne badania przeprowadziłyśmy już wczoraj, teraz na przystawkę proponujemy korespondencyjny (dosłownie) pojedynek Thierry'ego Henry z Ryanem Giggsem:

 

 

 

 

To tak na rozgrzewkę, a teraz przejdźmy do prawdziwych, ciachowych konkurencji:

 

1. Radość po golu, czyli cieszynka z podtekstem:

 

Czy będziemy wieczorem oglądać takie sceny:

 

 

czy może takie?

 

 

2. Lekcja historii, czyli legendy sprzed lat:

 

Barcelona - Johan Cruyff, jeden z najlepszych piłkarzy w historii  

 

 

Manchester - George Best, którego podsumowuje  ulubione powiedzenie fanów Czerwonych Diabłów: Pele good, Maradona better, George Best:

 

 

 

 

3. Słynne siódemki: Luis Figo vs David Beckham.

 

 

Nie wiemy ,jak to wyglądało u Was, ale w naszej piaskownicy dziewczyny dzieliły się na te, które szalały za Becksem i na opozycyjną frakcję Luisa Figo. Spory były zacięte, w ruch szły nierzadko łopatki i lalki Barbie używane jako broń krótka. A Wam, który legendarny przystojniak podoba się bardziej?

 

4. Niekonwencjonalne metody treningowe:

 

Manchester - rzut oszczepem

 

 

Barcelona - wojna z ubraniami 

 

 

Jak widać jedni i drudzy szkolą się w umiejętnościach walki tudzież wręcz, tudzież za pomocą ostrych narzędzi. Szykuje się krwawa jatka?

 

5. Piłkarz w roli Ciacha Dnia:

 

Barcelona - Bojan Krkić   

 

 

Manchester - John O'Shea

 

 

6. Jeszcze więcej czułości. Bo nic tak nas nie rozczula, jak czułości ciach:

 

Barcelona - doświadczony Henry i niewinny Bojan

 

 


(rezerwowo: Eto'o i Guardiola)

 

Manchester - piękna piękny i bestia, czyli Cristiano i Wayne. 

 



Hmmm, swoją drogą, znowu ci dwaj. Czyżby pod naszym bokiem, niepostrzeżenie i w cieniu kolegów z Chelsea, kroiło się jakieś nowe JT&FL?

 

7. Jak oni imprezują, czyli...

 
...z dziewczynami i elegancko w wydaniu Barcelony...

 

...lub bez dziewczyn i bez uśmiechu w wydaniu Manchesteru.  

 

8. Jak oni się rozbierają, czyli klaty, klaty, klaty:

 


Dyżurna klata Manchesteru - Cristiano Ronaldo

 

 

 

Uroczy striptizer Barcelony - Thierry Henry

 

 

9. Ciacha z trzydniowym zarostem:

 

Manchester - Ryan Giggs

 

 

Barcelona - Pep Guardiola

 

 

 

Podobna aparycja, wiek podobny i słodycz bijąca z każdego gestu równie powalająca. Póki co, trener Barcy ubiera się lepiej, ale taki już przywilej trenerów.

 

10. Zwykli ludzie, niezwykłe reklamy:

 

Barcelona:

 

 
Manchester:


 
 


Jak widać, nie zawsze trzeba zatrudniać tabun ciach, żeby zrobić dobrą reklamę. Nie oznacza to jednak, że wyobrażamy sobie  życie bez ciachowych reklam.

11. I na koniec, to co najistotniejsze, czyli oto ciacha właśnie:

Barcelona:

 

 

Manchester:

 

 

A teraz wybaczcie, ręce zbyt nam drżą, aby napisać jeszcze cokolwiek sensownego, a z nadmiaru emocji nie myślimy i zamieniamy się w jedno, wielkie, różowe oczekiwanie. Poprosimy Was teraz o jedną tylko rzecz - tę OSTATNIĄ SONDĘ. To co sądzicie (sondzicie?), jak to dziś będzie ManU czy Barca? Dacie radę wydusić z siebie choć klika?

 

Więcej o: