Najpiękniejsze momenty futbolu: pośladki Mario Gomeza

A także górna część jego idealnego ciała. Dla nas cenniejsze niż promienie majowego słońca - niemalże.

 

 

Inna sprawa, że albo Lukas Podolski nie bardzo lubi Gomeza, albo wręcz przeciwnie - uwielbia widok nagich części ciała Mario, albo chciał wzbudzić zazdrość Schweinsteigera pociąganiem spodenek i podszczypywaniem sutków kolegi. Co nie zmienia faktu, że gesty owe kręca niesłychanie. Nie ma ta jak solidna dawka zdrowej męskiej przyjaźni.

 

 

 

 

Gomez i tak ma szczęście, że na boisko nie wtargnęły Ciacha, by ochoczo wyciągnąć pomocna dłoń...ku naszemu półrodakowi.Seksowni piłkarze nie znają dnia ani godziny, nigdy nie mogą czuć się bezpiecznie, różowa brać czuwa i, jak widzicie, ma wszędzie swoich zauszników.

 

Tymczasem właśnie przed chwilą dowiedziałyśmy się o sfinalizowaniu transferu Gomeza do Bayernu Monachium. Mario nie musi się jednak obawiać uszczypliwości - dosłownie - Podolskiego, który od przyszłego sezonu nie będzie już grał w bawarskim klubie. Sutki Gomeza mogą na razie odpocząć.