Mariusz Lewandowski z Pucharem UEFA!!!

No i oczywiście reszta jego drużyny z Doniecka również. Gratulujemy!

 

 

Tym bardziej, że reprezentant Polski spędził na murawie calutkie 120 minut, co chyba świadczy o fakcie, że "Lewy" w znaczny sposób przyczynił się do wygranej ukraińskiego klubu.

 

Tym bardziej, że Lewandowski mógł popisać się świetną obroną, mądrymi, precyzyjnymi, długimi podaniami, których w grze polskiej kadry narodowej jeszcze nigdy nie widziałyśmy, ale teraz wiemy, że być mogą.

 

Tym bardziej, że Szachtar pokazał kawałek naprawdę ładnego futbolu, nie dając się zastraszyć (wprawdzie o wiele przystojniejszym, ale bez naszych rodaków w składzie) wielkoludom z Niemiec.

 

Tym bardziej, że widok polskiej flagi w wyrazie triumfu powiewającej na tak ważnych imprezach to niezwykła rzadkość, żeby nie powiedzieć: "zjawisko wymarłe".

 

I tym bardziej, że Mariusz z synkiem na rękach to najładniejszy Mariusz, jakiego możemy sobie wyobrazić. Każdy mężczyzna wygląda rozczulająco, gdy tuli do piersi dziecko, nawet nasz Lewandowski. Nasz zdobywca pucharu Lewandowski.

 

olalla