Sport.pl

7 najprzystojniejszych ciach ze snookera

Że z czego? Też do końca nie wiemy.

 

 

Ciacha za stołem 7 najprzystojniejszych ciach snookera. Snooker to nie tylko pucołowaci Anglicy. A skupione miny sa seksowne i nie ma bardziej pociągającego widoku niż mężczyzna leżący z gracją na zielonym stole. 7 najprzystojniejszych ciach ze snookera. Że z czego? Też do końca nie wiemy. Ta dyscyplina sportu zawsze kojarzyła nam się z pucołowatymi Brytyjczykami w kraciastych kamizelkach kładących się na stołach i strojących dziwne miny nad stołem bilardowym. Zresztą - nie oszukujmy się - tych snookerowych refleksji w naszym życiu nie było zbyt wiele. Całe szczęście, raz na jakiś czas przychodzą mistrzostwa świata (w tym roku już minione zresztą) i czujne czytelniczki, które pozwalają nam się nieco ogarnąć. Dlaczego całe szczęście? Bo okazuje się, że snooker to nie tylko Anglicy, a nawet jeśli, to nie pucołowaci, muszki bywają bardzo twarzowe, skupione miny seksowne i że nie ma bardziej pociągającego widoku niż mężczyzna leżący z gracją na zielonym stole. Sprawdzcie same. 7. Michael Holt. Anglik o pseudonimie Hitman. Póki co bez oszałamiających sukcesów, ale ma za to brata, grającego na gitarze basowej w zespole rockowym. I inne atuty pewnie też. 6. Matthew Stevens. O takim właśnie skupieniu w oczach mówimy. Nie o takie włosy nam chodzi, ale już trudno. Pochodzący z Walii Matthew to dwukrotny finalista mistrzostw świata, obecnie notujący spadek formy. 5. Mark Selby. Trzeci snookerzysta w rankingu, trzeci pochodzący z Wielkiej Brytanii. Coś jednak o tej dyscyplinie wiedziałyśmy. A jak były wicemistrz świata w jakiejkolwiek dyscyplinie puszcza do nas oczko, to w takich zestawieniach zawsze znajduje swoje miejsce. 4. Jamie Cope. Zgadnijcie z jakiego kraju pochodzi Jamie. 24-letni zawodnik wygrywa u nas plebiscyt na najlepszy przydomek w snookerowym światku. Choć nie wiemy czy od "Shotguna" nie lepszy byłby "James Bond snookera". 3. Ali Carter. Drugą życiową pasją roześmianego młodziana z kraju, której nazwy boimy się już wypowiadać, jest latanie. Rezolutny snookerzysta ma już nawet licencje pilota, przez co zyskał sobie przydomek Kapitan Ali. 2. Ronnie O'Sullivan. Żyjąca legenda snookera, syn kryminalistów, wielokrotny mistrz świata któremu kibicuje nawet nasz Robert Kubica, zapalony fan dyscypliny zresztą. I nikt nie kładzie się na stole z taką klasą, jak on. 1. Neil Robertson. Jesteśmy uratowane - Neil jest Australijczykiem. A poza tym, to hellou, oglądamy snookera!

Ta dyscyplina sportu zawsze kojarzyła nam się z pucołowatymi Brytyjczykami w kraciastych kamizelkach kładących się na stołach i strojących dziwne miny nad stołem bilardowym. Zresztą - nie oszukujmy się - tych snookerowych refleksji w naszym życiu nie było zbyt wiele. Całe szczęście, raz na jakiś czas przychodzą mistrzostwa świata (w tym roku już minione zresztą) i czujne czytelniczki, które pozwalają nam się nieco ogarnąć. Dlaczego całe szczęście? Bo okazuje się, że snooker to nie tylko Anglicy, a nawet jeśli, to nie pucołowaci, muszki bywają bardzo twarzowe, skupione miny seksowne i że nie ma bardziej pociągającego widoku niż mężczyzna leżący z gracją na zielonym stole. Zobaczcie same. 

 

7. Michael Holt

 

 

Anglik o pseudonimie Hitman. Póki co bez oszałamiających sukcesów, ale ma za to brata, grającego na gitarze basowej w zespole rockowym. I inne atuty pewnie też.

 

6. Matthew Stevens

 

 

 

O takim właśnie skupieniu w oczach mówimy. Nie o takie włosy nam chodzi, ale już trudno. Pochodzący z Walii Matthew to dwukrotny finalista mistrzostw świata, obecnie notujący spadek formy. I całe szczęście wagi również, bo kiedyś wyglądał tak.

 

5. Mark Selby

 

 

 

Trzeci snookerzysta w rankingu, trzeci pochodzący z Wielkiej Brytanii. Coś jednak o tej dyscyplinie wiedziałyśmy. A jak były wicemistrz świata w jakiejkolwiek dyscyplinie puszcza do nas oczko, to w takich zestawieniach zawsze znajduje swoje miejsce.

 

4. Jamie Cope

 

 

 

Zgadnijcie z jakiego kraju pochodzi Jamie. 24-letni zawodnik wygrywa u nas plebiscyt na najlepszy przydomek w snookerowym światku. Choć nie wiemy czy od "Shotguna" nie lepszy byłby "James Bond snookera".

 

3. Ali Carter

 

 

 

Drugą życiową pasją roześmianego młodziana z kraju, której nazwy boimy się już wypowiadać, jest latanie. Rezolutny snookerzysta ma już nawet licencje pilota, przez co zyskał sobie przydomek Kapitan Ali. I tak, wszyscy snookerzyści mają swoje zawodnicze pseudonimy.

 

2. Ronnie O'Sullivan

 

 

 

Żyjąca legenda snookera, syn kryminalistów, wielokrotny mistrz świata któremu kibicuje nawet nasz Robert Kubica, zapalony fan dyscypliny zresztą. I nikt nie kładzie się na stole z taką klasą, jak on.

 

1. Neil Robertson

 

 

Jesteśmy uratowane - Neil jest Australijczykiem. A poza tym, to hellou, oglądamy snookera!

 

ruby blue

Więcej o: