Co każda dziewczynka w swoim koszyczku mieć powinna

Czyli podpowiadamy jak skomponować idealną ciachową święconkę.

 

 


Rzecz oczywista i niezbędna, w koszyczku muszą znaleźć się jaja.

Mogą to być jaja piłkarskie, jaja siatkarskie, jaja sportowe, czy nawet jaja doceniane przez samego The Special One. I choć niektórzy próbowali nam udowodnić, że można się bawić bez jaj, to nie może ich zabraknąć w naszym koszyczku.

 

Po drugie - w koszyczku musi znaleźć się coś słodkiego. Proponujemy na przykład najsłodsze zdjęcie roku. Jeżeli jednak nie możecie patrzeć na dwóch panów Aguerro bez ściskania w dołku, może w takim razie czułości chłopców z FC Porto.

 

 

albo słodki i grzeczny Łukasz Fabiański?

 

 

Po trzecie - kiełbasa. Możemy to potraktować literalnie i wstawić do koszyka Grzegorza Piechnę,

 

 

lub metaforycznie jako symbol siły, krzepy i twardości. W takim wypadku potrzebny jest nam prawdziwy, twardy mężczyzna. Np. Wayne Rooney, albo Tomasz Majewski.

 

 

 

Po czwarte - sól. Solą futbolu są oczywiście bramki, solą sportu - zwycięstwa. Idealnie pasowałby tu rzut Siódmaka, bramka Smolarka w meczu z San Marino,

 

 


 

Po piąte - zając. Tu wybór jest w zasadzie prosty - Marcin Zając z Ruchu Chorzów. Musicie tylko uważać, żeby Wam nie wykicał z koszyczka.

 

 

 

Po szóste i najważniejsze - jeszcze raz życzymy Wam Wesołych Świąt!!!

 

 

rybka