Plaga kontuzji w polskiej kadrze szczypiornistów

Szanujące się plagi kontuzji mają to do siebie, że nawiedzają drużyny przed ważnymi spotkaniami. Nie inaczej jest też i tym razem.

 

 

Przypomnijmy, że dziś właśnie nasi chłopcy wylatują do Turcji, gdzie jutro wieczorem rozegrają pierwsze spotkanie w ramach Eliminacji do Mistrzostw Europy. Mimo że rehabilitacja po niedawno odbytej przez Marcina Lijewskiego operacji kolana, jak przyznaje sam delikwent, przebiega pomyślnie, na występ w nadchodzącym dwumeczu szans nie ma. Na domiar złego, na solidaryzowanie się z bratem zebrało się młodszej latorośli, Krzyśkowi, który kontuzji uległ dokładnie dzień po operacji Marcina.  Z drugiej strony, podziwiamy synchronizację, bo okres kuracji obu braci ma zakończyć się mniej więcej w tym samym czasie. Ach te Lijki.

 

Na braciach Lijewskich jednakowoż polska piłka ręczna się nie kończy (nie?), ale i tu niestety dobrych wieści nie ma. W spotkaniu z Turkami nie zagra także Bartosz Jurecki, który złamał sobie - biedaczysko! - palec. Młodszy brat w tym przypadku, na całe szczęście, postanowił nie wspierać brata w kontuzji i na tureckie boisko wybiegnie. Czwórkę wielkich nieobecnych zamyka wreszcie Mariusz Jurasik, który kontuzjowany bynajmniej nie jest, ale jak zapewne dobrze wiecie, z gry w kadrze w ogóle zrezygnował.

 

Skład zatem jak widać mocno okrojony, ale nie czarujmy się - Turcja to żadne europejskiej piłki ręcznej  tuzy ni potentaci. A Karol Bielecki wręcz w kurtuazje żadne się nie bawi i mówi o Turkach, iż jest to zespół słaby. Trzymamy za słowo. Ale za kciuki na wszelki wypadek również.

 

 ruby blue