Sport.pl

Ciachowa Lista Przebojów cz.2

Czyli pieśni opiewające wyczyny pozostałych piłkarzy Premier League - dziś na ustach i na "antenie" Ciach.

 

 

Bo  nie tylko Arsenal ma tak muzykalnych fanów, a kibice Manchesteru i Liverpoolu też do tego stopnia kochają swoich piłkarzy, by z ślęczeć kartką i długopisem w dłoni, by następnie ułożyć zgrabny i w miarę melodyjny, rymujący się tekst,do wykorzystania później na stadionie ku piłkarskiej otusze. I mimo że nie ma tu tak bogatego repertuaru jak w wypadku "Kanonierów", Ciachom udało się odnaleźć kilka wartych uwagi songów o naszych ulubieńcach. Jeśli zaś rzecz o Chelsea, to musicie nam wybaczyć, bo choć bardzo się starałyśmy, nic na temat jej graczy ze Stamford Bridge udało nam się znaleźć. Cóż nie wszyscy kibice muszą być równie twórczy, jak autorzy poniższych pieśni.

 

1.Crisitano Ronaldo 

 

 

 

 

Co prawda, znajdujemy pewne braki w tekście (między innymi notoryczny brak słowa "żel"), który nawiasem mówiąc jest prawie w całości recytowany, ale określenie Ronaldo - "the only one" -  uważamy za naprawdę trafne względem jego osoby. A niech mu będzie, w końcu wczoraj miał urodziny i mimo muzyki rodem z wiejskiej dyskoteki - dajemy 8/10.

 

2. Fernando Torres

 

 

 

 

Melodia szybka i skoczna, a z tekstu udało nam się wyłapać jedynie "Fernando Torres" i "Na na na", ale i tak, jak dla nas, spełnia wszystkie wymogi piosenki idealnej, bo jest o Nando i spokojnie mogłybyśmy używać jej w oficjalnych wystąpieniach (bo takie na pewno kiedyś nadejdą) jako hymnu Ciach - 9/10.

 

3. Wayne Rooney

 

 

 

 

Kto by pomyślał, że akurat Wayne stanie się inspiracją dla kibiców do stworzenia takiej piosenki? I, o dziwo, ballada o mało urodziwym Angliku niesłychanie przypadła nam do gustu, a nawet wzruszone ocierałyśmy ukradkiem łzy. Z pełną odpowiedzialnością podnosimy do góry tabliczkę z napisem "10", bo piękniejszej piosenki o piłkarzu jeszcze nie dane nam było usłyszeć.

 

4. Anderson

 

 

 

 

Oprócz tego, że jesteśmy mocno oburzone, ze ktoś śmie nabijać się z naszego kochanego Cesca, to wielkie wrażenie wywarły na nas rymy zawarte w tekście piosenki, podejrzewamy nawet, że musiał nad nim czuwać jakiś profesjonalny wierszokleta - fan "Czerwonych Diabłów".  7/10 - wiecie dlaczego.

 

5.  Steven Gerrard

 

 

 

 

Piosenka może i jest krótka, a duża większość jej słów to "Steven Gerrard, Gerrard", ale jako że wcześniej miałyśmy sposobność wysłuchać minimalistycznej piosenki o Fabregasie, każdy dodatkowy tekst uważamy za wielkie osiągnięcie. Poza tym, mimo stadionowego wykonania, dalej da się wyczuć istnienie jakby-melodii, więc nie będziemy aż tak rygorystyczne. - 6/10.
 
 

Teraz już, drogie dziewczyny, głos należy do Was, losy powyższych utworów leżą w Waszych rękach i to od Was zależy, który zdobędzie główna nagrodę. Czy do kolekcji trofeów Crisa dołączy Brylantowe Ciacho? Czy to, roboczo przez nas nazwany, "Shrekowy song" zostanie Waszą ulubioną przyśpiewką? Nie zawiedźcie nas i muzyki. A przy okazji przypominamy, że nadal możecie głosować na swoich faworytów spośród pieśni o "Kanonierach" w poprzedniej części naszego cyklu. Oni także potrzebują Waszego wsparcia.

 

Marina

Więcej o: