Cristiano Ronaldo laureatem "Złotej piłki"

A jednak, Kaka miał rację. Cristiano Ronaldo w poniedziałek wieczorem otrzymał bardzo prestiżową nagrodę magazynu "France Football". A zatem już oficjalnie przyszło nam ogłosić, że Cris jest najlepszym piłkarzem Europy roku 2008. Cóż, gratulujemy.

 

 

Portugalczyk okazał się dla swoich rywali bezkonkurencyjny. Otrzymał aż 466 punktów podczas gdy drugi na liście, Lionel Messi z Barcelony tylko 281. Trzecie miejsce zajął natomiast nasz kochany Hiszpana Fernando Torres z Liverpoolu, który zanotował 179 punktów.

 

Wybór słuszny czy nie pogodzić się z nim trzeba. Cris dużo w tym sezonie osiągnął. Trochę goli dla klubu zdobył, a jego ostatni wygłup, o którym nawet nie chce nam się wspominać, najwyraźniej na ocenę jego postawy w tym roku w ogóle nie wpłynął. Na jego szczęście zresztą, bo faktycznie, trochę niesprawiedliwie byłoby, gdyby po tym jak w czasie ostatnich derbów Manchesteru postanowił wszem i wobec zamanifestować swoje umiejętności siatkarskie, jego dotychczasowe dokonania zostały przekreślone. Cóż, Wlazłym to on nie jest i nigdy nie będzie.

 

C-Ron wyróżnieniem zaskoczony raczej nie był. Za nagrodę po prostu podziękował i dodał. - Towarzyszy mi teraz dużo różnych emocji, które aż ciężko opisać. Zawsze chciałem zdobyć tę nagrodę, gdyż jest to bardzo prestiżowe wyróżnienie. To jeden z moich najszczęśliwszych dni w życiu, bo marzyłem o tym od dziecka - rozpływał się zadowolony Cristiano - Teraz pozostaje mi tylko powiedzieć, że chcę być jeszcze lepszy niż jestem.

 

A my marzymy o tym, żeby gracz takiego formatu, więcej takiego wstydu jak w niedzielę wstydu ?Czerwonym Diabłom? nie przynosił. Amen.

 

hannah