Sport.pl

Sportowy alfabet Milana: od A do Z

Milan Baros należy do grona tych sportowców, o których nasza wiedza jest ściśle ograniczona. Oprócz tego, że jest byłym graczem Liverpoolu i obecnym Galatasaray Stambuł oraz jednym z najprzystojniejszych piłkarzy, naprawdę wiemy o nim niewiele. Zatem przyszedł czas, żeby odkryć przed Wami tajemnice tego czeskiego ciacha.

 

 

A jak Auto. Czech, jeszcze za czasów gry w Olimpique, jeździł po francuskich drogach Ferrari F430 Spider. Niestety tak cudownym okazem, nie mógł długo się nacieszyć. Za jazdę z prędkością 270 km/h przy ograniczeniu do 130 km/h. musiał się pożegnać zarówno z prawem jazdy, jak i samochodem. Już wtedy oferowałyśmy swoją pomoc w przechowaniu samochodu i nadal ją podtrzymujemy.

 

B jak Buty. Milan jest przekonany, że jego niebieski korki NIKE Mercurial Talaria II Blue przynoszą mu szczęście i dlatego zawsze stara się w nich grać. My ze względu na ostatni spadek jego formy proponowałybyśmy zakupić nowe. Te stare chyba już straciły swoje magiczne właściwości.

 

C jak Czeskie Ciacho. Sprzeciwów nie przyjmujemy.

 

D jak Dziewczyny, a konkretnie kolor ich włosów. Baros w wywiadach niby twierdzi, że nie wybiera dziewczyny po kolorze włosów, ale w końcu przyznał się, że zawsze wolał blondynki, co widać , jak Ciacha sprytnie zauważyły, po doborze partnerki - wszystkie prezentowały właśnie ten odcień. Chyba czas na zmianę koloru, dziewczyny.

 

E jak Euro 2004. Na finałach w Portugalii z pięcioma bramkami na koncie zdobył koronę króla strzelców.

 

F jak Fani. Piłkarz co miesiąc otrzymuje ponad 200 listów od fanów i na każdy stara się odpisywać. Miejmy nadzieję, że jeszcze bardziej pozytywnie nastawiony jest do fanek.

 

G jak Gérard Houllier, były trener Liverpoolu oraz Olympique Lyon. Z tym panem Baros wyjątkowo nie mógł się porozumieć, przyznał, ze gdyby Rafael Benitez nie pojawił się na Anfield Road dużo wcześniej opuściłby szeregi "The Reds". W razie przyszłych konfliktów, możemy wystąpić w roli negocjatorek, jednak ostrzegamy, że będziemy baaardzo stronnicze.

 

H jak hokej. Jak się okazuje, piłkarz jest również wielkim fanem tej dyscypliny sportu. Mówi, że gdyby nie piłka, zostałby hokeistą, bo uwielbia ten sport i uprawiał go w dzieciństwie. Naprawdę cieszymy się, że wybrał futbol, bo obawiamy się że w stroju hokeisty trudno byłoby nam docenić jego walory.

 

I jak Indyjski Ocean, gdzie znajduje się wyspa o nazwie Baros. Chętnie znalazłybyśmy się na niej tylko w towarzystwie jej imiennika.

 

J jak Jego urodziny przypadają na 28 października. Piłkarz dwadzieścia siedem lat temu, właśnie tego dnia, wtedy przypadającego na środę, urodził się w Viganticach

 

K jak Kluby. Karierę zaczynał w czeskim Baniku Ostrava, w 2002 roku zadebiutował w barwach Liverpoolu, skąd jednak został kupiony do Aston Villi. W styczniu 2007 przeszedł do Olympique Lyon a rok później do Portsmouth F.C. Latem tego roku podpisał 3-letni kontrakt z tureckim Galatasaray Stambuł

 

L jak Liczby. W całej swojej karierze piłkarskiej występował z numerami 5, 7, 9, 10, 11, 13, 21, 26, 27. Obecnie w klubie i w reprezentacji prezentuje się z 15 na plecach.

 

M jak muzyka. Czech najbardziej lubi słuchać Depeche Mode.

 

N jak Nagrody. Na koncie Barosa uzbierało ich się kilka: Czeski Talent Roku 2000, Złoty But Mistrzostw Europy 2004, Puchar Ligi Mistrzów z Liverpoolem w 2005 roku.

 

O jak gOOOle. W samej karierze reprezentacyjnej nazbierał ich 32, a we wszystkich dotychczasowych barwach klubowych umieścił piłkę w siatce ponad 60 razy.

 

P jak Pseudonimy. Zwią go Mili, Bary i Ostawski Maradona. Zdecydowanie najbardziej podoba nam się ten pierwszy.

 

R jak Reprezentacja narodowa. Kiedyś bezdyskusyjnie był jej gwiazdą, teraz jego blask niestety znacznie przygasł. W barwach Czech rozegrał 66 spotkań, zdobywając 32 bramki.

 

S jak Stan cywilny, czyli najciekawszy fragment alfabetu. Baros (na nasze szczęście) nie jest żonaty, a stałości w doborze partnerek również nie można mu przypisać. My to rozumiemy, pewnie czeka na piękny dzień, kiedy to na swojej drodze spotka jedną z nas.

 

T jak Tatuaże. Już tradycyjnie przy tej literce. Czeski piłkarz swoje piękne ciało ozdobił dwoma rysunkami. Pierwszy z nich, na przedramieniu, to indiański totem. Drugi znajduje się na nodze i przedstawia literki M E R. Są to pierwsze litery najważniejszych osób w jego życiu. Jednak ta środkowa, od imienia jego ówczesnej dziewczyny Evy, nie była najtrafniejszym wyborem, już dawno temu się rozstali. Proponujemy przekształcić ją na C. C jak Ciacha.

 

U jak Uczesanie. Mimo, że teraz możemy podziwiać Milana w krótkich włosach, niektóre z Was na pewno pamiętają czasy, kiedy to biegał po boisku z opaską przytrzymującą długie kosmyki. Podobno był to efekt zakładu z chłopakiem swojej siostry. Oj, żeby wszystkie efekty zakładów były tak fantastyczne.

 

W jak Wzrost, Waga - 184 cm, 76 kg.

 

Z jak Zapach. Ulubione jego perfumy to Olinque. Nie bardzo kojarzymy ten zapach, ale na pewno musi być tak samo boski, jak sam Milan.

 

marina

Więcej o: