Sport.pl

Rafael van der Vaart nie ma idealniej żony. Hurra!

Rafael van der Vaart to piłkarz, którego talent, nieprzeciętne umiejętności i bez wątpienia niebywały wygląd podziwiamy od dawna. Zwłaszcza, kiedy latem zasilił szeregi Realu Madryt a Bernd Schuster coraz częściej na niego stawia i daje mu szansę gry w podstawowym składzie. I właściwie wszystko byłoby dobrze, gdyby nie fakt, że ten, jakby nie było młody jeszcze chłopak, od dawna jest już zajęty, co więcej ma już kilkuletniego synka i ze statusu singla zrezygnował z ochotą, kiedy poznał modelkę, prezenterkę telewizyjną Sylvie Meis. Smutno nam się zrobiło na sercu i jak zwykle w takiej sytuacji Ciacha zaczęły się zastanawiać, co takiego ma ta kobieta, że udało jej się "złapać" takiego faceta?

 

 

Uznałyśmy, że pewnie skoro Rafael aspiruje do miana faceta idealnego, to Sylvie w naturalny sposób musi być kobietą doskonałą. Okazało się jednak, że wcale tak nie jest, a dziewczyna sama przyznaje się do swych liczny6ch niedoskonałości. Kamień z serca. Trochę nas swoimi wyznaniami pocieszyła.

 

Po pierwsze nie umie tańczyć. - Ruszam się do muzyki, ale tańcem nigdy bym tego nie nazwała. Niestety na parkiecie wyglądam jak umierający łabędź...

 


Po drugie nie umie śpiewać. - Kiedy zaczynam śpiewać, Rafel patrzy na mnie w specyficzny sposób i od razu mówi, że całe szczęście, że nie myślę o rozpoczęciu kariery muzycznej. Kołysanki jednak śpiewam i dzięki Bogu mam synka Damiana, który kocha mnie mimo wszystko. Poza tym lepiej śpiewam, gdy jestem sama w domu i nie ma ludzi, którzy na mnie patrzą.

 


Po trzecie nie umie gotować. - Gotowanie to nie moja broszka, choć oczywiście potrafię czasem coś przygotować. Na szczęście Rafael nie jest typem mężczyzny, który wymaga od swoje żony codziennych obiadków na stole. Czasem gotujemy razem, nieźle wychodzi nam sushi. (Uwaga, coraz więcej wiemy o upodobaniach naszego Holendra, lubi shushi!). Raz na urodziny mojego syna tort, którym chciałam poczęstować wszystkie dzieci w przedszkolu. Ostatecznie kupiłam wszystkim lody...

 

Po czwarte. - Nie umie parkować!

Więcej o: