Rafael Nadal i Xisca Perello - tydzień w Paryżu

Zdajemy sobie sprawę, że Rafael Nadal w ostatnim czasie bardzo nas zdominował. Ale o kim, jak nie o najlepszym obecnie tenisiście na świecie (dowodzi to cyferka numer "1" w obu rankingach), miałybyśmy pisać? I choć nie jest to nasz "number one", to swoimi dokonaniami udowodnił, że na uwagę i zainteresowanie zasłużył. Poza tym wziął się chyba za siebie. Ostatnio wygląda odrobinę lepiej, zwłaszcza w stroju golfisty i mniej nam się kojarzy, z całym, szacunkiem - wizerunkiem troglodyty. Kto wie, może sprawiła to otwartość Rafy, kiedy zdecydował się poinformować opinię publiczną, że wbrew powszechnej opinii (na którą zresztą sam solidnie zapracował) nie jest singlem. A może fakt, że coraz częściej w towarzystwie owej kobiety się pokazuje, zabiera na turnieje... Tak jak w tym przypadku.

 

 

Gra w Paryżu, ale nie przeszkodziło mu to, żeby w stolicy Francji znaleźć się w towarzystwie ukochanej. Podejrzewamy, że Hiszpan zabierając ze sobą Xiscę Perello miał także inny plan. Wygra turniej czy przegra, nieważne, romantyczny tydzień z dziewczyną wyjdzie obojgu na plus. Tak, jak miało to miejsce w przypadku tej pary.

 

 

Co do Rafy i Xisci, razem prezentują się naprawdę dobrze, stylowo, elegancko. Jednak gdybyśmy miały poddać ich ocenie, to zdecydowanie lepiej wygląda... Xisca. Sweterek Nadala przywołuje niekoniecznie dobre skojarzenia, ale w tym konkretnym przypadku mimo wszystko jest ok.

 

Więcej zdjęć z lotniska i nie tylko można znaleźć tutaj.