Jermain Defoe skończył 25 lat

Jermain jakoś do tej pory nie zaskarbił sobie sympatii Ciach, ale mamy nadzieję, że z wiekiem człowiek robi się coraz mądrzejszy i teraz Defoe opowie się już po jasnej stronie mocy. Anglik swoje 25 urodziny świętował wspólnie ze swoimi kolegami z boiska. Na imprezie pojawił się były napastnik Liverpoolu (aktualnie w Portsmouth), Peter Crouch, z narzeczoną Abbey Clancy. Nie zabrakło także Sola Cambella oraz innych znanych na Wyspach gwiazd i gwiazdeczek (już niekoniecznie sportowych): Jodie Marsh, a także była uczestniczka znanego realisty show, Charley Uchea oraz siostra Davida Beckhama - Joanne.

 

 

Jermain Defoe ma 25 lat Jermain jakoś do tej pory nie zaskarbił sobie sympatii Ciach Jermain Defoe nie zaskarbił sobie sympatii, ale mamy nadzieję, że z wiekiem człowiek robi się mądrzejszy i teraz Defoe opowie się już po jasnej stronie mocy Anglik swoje 25 urodziny świętował wspólnie ze swoimi kolegami z boiska. Na imprezie pojawił się były napastnik Liverpoolu (aktualnie w Portsmouth), Peter Crouch, z narzeczoną Abbey Clancy. Nie zabrakło także Sola Cambella oraz innych znanych na Wyspach gwiazd i gwiazdeczek (już niekoniecznie sportowych): Jodie Marsh, a także byłej uczestniczki znanego realisty show, Charley Uchea oraz siostry Davida Beckhama - Joanne. Angielska prasa złośliwie zauważyła, że Clancy pojawiła się na przyjęciu urodzinowym w dość nietypowym stroju: czarnych, rurkowatych dżinsach, obszernej kamizelce, skórzanej kurtce, oczywiście w kolorze czarnym, oraz z ogromną torbą. Tak, jakby właśnie wyskoczyła na zakupy w pobliskim spożywczaku, a nie na zabawę w jednym z najbardziej ekskluzywnych klubów w Londynie. Peter zresztą chyba również nie poświęcił zbyt wiele czasu na przygotowania do imprezy. Poszarpane spodnie plus zwykła czarna koszula sugerują, że para zdecydowała się odwiedzić klub "Maya" w ostatniej sekundzie, że zaproszenie od Defoe przyjęli w ostatniej chwili. Dodajmy tylko, że w takim stroju bramkarze tego akurat nocnego klubu tzw. "zwykłych ludzi" do środka nie wpuszczają. Im jednak się udało...  Towarzystwo, co ciekawe, podobno bawiło się przyzwoicie, świętując, oprócz urodzin Jermaina, zwycięstwo ich drużyny nad Stoke, olbrzymi sukces jak na ten sezon, w którym i Crouch, i Defoe odegrali kluczowe role.

Angielska prasa złośliwie zauważyła, że Clancy pojawiła się na przyjęciu urodzinowym w dość nietypowym stroju: czarnych, rurkowatych dżinsach, obszernej kamizelce, skórzanej kurtce, oczywiście w kolorze czarnym, oraz ogromnej torbie. Tak, jakby właśnie wyskoczyła na zakupy w pobliskim spożywczaku, a nie na zabawę w jednym z najbardziej ekskluzywnych klubów w Londynie. Peter zresztą chyba również nie poświęcił zbyt wiele czasu na przygotowania do imprezy. Poszarpane spodnie plus zwykła czarna koszula sugerują, że para zdecydowała się odwiedzić klub "Maya" w ostatniej sekundzie, że zaproszenie od Defoe przyjęli w ostatniej chwili. Dodajmy tylko, że w takim stroju bramkarze tego akurat nocnego klubu tzw. "zwykłych ludzi" do środka nie wpuszczają. Im jednak się udało...

 

Towarzystwo, co ciekawe, podobno bawiło się przyzwoicie, świętując, oprócz urodzin Jermain'a, zwycięstwo ich drużyny nad Stoke, olbrzymi sukces jak na ten sezon, gdzie i Crouch, i Defoe odegrali kluczowe role.

 

 

 

A zdjęcia z imprezy zobaczycie tutaj.