Lewis Hamilton i Heikki Kovaleinen reklamują obuwie - topless!

Pod egidą McLarena została ostatnio zaprojektowana i wprowadzona do sprzedaży nowa linia butów sportowych. Słynny producent samochodów postanowił zapewne iść w ślady Ferrari, które już dawno - we współpracy z Pumą - wypromowało podobny pomysł. Do reklamowania nowej serii butów zatrudniono jednak nikogo innego, jak samych kierowców F1 ze stajni Mc Larena: Lewisa Hamiltona i Heikki Kovalainena. I to w jakiej wersji! Zobaczcie zresztą same.

 

 

Kierowcy F1 w reklamie Lewis Hamilton i Heikki Kovaleinen reklamują obuwie topless! Pod egidą McLarena została zaprojektowana i nowa linia butów sportowych, którą reklamują Lewis Hamilton i Heikki Kovaleinen. Pod egidą McLarena została ostatnio zaprojektowana i wprowadzona do sprzedaży nowa linia butów sportowych. Słynny producent samochodów postanowił zapewne iść w ślady Ferrari, które już dawno - we współpracy z Pumą - wypromowało podobny pomysł. Do reklamowania nowej serii butów zatrudniono jednak nikogo innego, jak samych kierowców F1 ze stajni Mc Larena: Lewisa Hamiltona i Heikki Kovalainena. I to w jakiej wersji! Doskonale zdajemy sobie sprawę, że torsy obu panów to bardziej zasługa Photoshopa aniżeli dzieło natury czy też efekt długiej pracy na siłowni. Po pierwsze jednak, Kovalainenowi nawet żadne komputerowe sztuczki zbytnio urody nie dodają, a po drugie: czyż nie miło na takich obrazkach na dłużej zawiesić oko? Lepsze to wszakże niż masywne udźce Ronaldinho. I nieważne, że na każdym zdjęciu korpusik przyszyty do głowy Hamiltona pochodził chyba od innego "dawcy".

 

Doskonale zdajemy sobie sprawę, że torsy obu panów to bardziej zasługa Photoshopa aniżeli dzieło natury czy też efekt długiej pracy na siłowni. Po pierwsze jednak, Kovalainenowi nawet żadne komputerowe sztuczki zbytnio urody nie dodają, a po drugie: czyż nie miło na takich obrazkach na dłużej zawiesić oko? Lepsze to wszakże niż masywne udźce Ronaldinho. I nieważne, że na każdym zdjęciu korpusik przyszyty do głowy Hamiltona pochodził chyba od innego "dawcy". Smakowitość.

 

 

A buty ze zdjęć spokojnie możecie nabyć tutaj.