Bogdan Wenta na czacie z fanami

Wczoraj po południu w kieleckim oddziale Gazety Wyborczej odbył się czat z jednym z najprzystojniejszych trenerów, a chyba na pewno najseksowniejszym polskim szkoleniowcem, jakiego ziemia wydała. Bogdan Wenta, który prowadzi reprezentację polskich szczypiornistów, a od bardzo niedawna rządzi też oficjalnie w kieleckiej drużynie Vive, jest kolejnym po Pepie Guardioli bohaterem naszej nowej serii "Najgorętsi trenerzy" (jeśli będziecie bardzo naciskać, w tym cyklu napiszemy też o Leo Beenhakkerze, ale pozwólcie, że na razie się wstrzymamy).

 

 

Bogdan Wenta na czacie Fani mieli okazję rozmowy ze swoim ulubieńcem Wczoraj w kieleckim oddziale Gazety Wyborczej odbył się czat z jednym z najprzystojniejszych trenerów, Bogdanem Wentą. Wczoraj po południu w kieleckim oddziale Gazety Wyborczej odbył się czat z jednym z najprzystojniejszych trenerów, a chyba na pewno najseksowniejszym polskim szkoleniowcem, jakiego ziemia wydała. Bogdan Wenta, który prowadzi reprezentację polskich szczypiornistów, a od bardzo niedawna rządzi też oficjalnie w kieleckiej drużynie Vive, jest kolejnym po Pepie Guardioli bohaterem naszej nowej serii "Najgorętsi trenerzy" (jeśli będziecie bardzo naciskać, w tym cyklu napiszemy też o Leo Beenhakkerze, ale pozwólcie, że na razie się wstrzymamy) Popularny "Wentyl", który swoich podopiecznych w 2006 roku doprowadził do finału Mistrzostw Świata w piłce Ręcznej, przez półtorej godziny odpowiadał cierpliwie na pytania spragnionych wiedzy i zakochanych w boskim trenerze internautów. Jak dowodzą zdjęcia wykonane przy tej okazji, nawet przy takiej okazji Wenta wyglądał nienagannie - to, że nie było go widać, nie znaczyło, że nie mógł znów naprawdę świetnie się zaprezentować. Rzadko wprawdzie widuje się go cywilu, wyczucie stylu jednak po prostu czuć od Wenty na kilometr. Z rozmowy można było dowiedzieć się, między innymi, skąd wziął sie przydomek Wenty (bo był wysoki i chudy, ale także od nazwiska, rzecz jasna), jaki sport uprawiał jako młodzieniec (bieg na 400m przez płotki), co zrobiłby z niegrzecznymi zawodnikami na miejscu Beenhakkera (ze słów wnioskujemy, że nie za bardzo by się zdenerwował) i jakiej muzyki słucha (jazzu, rocka oraz...zespołu Feel).

Popularny "Wentyl", który swoich podopiecznych w 2006 roku doprowadził do finału Mistrzostw Świata w piłce Ręcznej, przez półtorej godziny odpowiadał cierpliwie na pytania spragnionych wiedzy i zakochanych w boskim trenerze internautów. Jak dowodzą zdjęcia wykonane przy tej okazji, nawet przy takiej okazji Wenta wyglądał nienagannie - to, że nie było go widać, nie znaczyło, że nie mógł znów naprawdę świetnie się zaprezentować. Rzadko wprawdzie widuje się go cywilu, wyczucie stylu jednak po prostu czuć od Wenty na kilometr

 

Z rozmowy można było dowiedzieć się, między innymi, skąd wziął sie przydomek Wenty (bo był wysoki i chudy, ale także od nazwiska, rzecz jasna), jaki sport uprawiał jako młodzieniec (bieg na 400m przez płotki), co zrobiłby z niegrzecznymi zawodnikami na miejscu Beenhakkera (ze słów wnioskujemy, że nie za bardzo by się zdenerwował) i jakiej muzyki słucha (jazzu, rocka oraz...zespołu Feel). Zapis czatu zresztą dostępny jest tutaj.

 

A my jeszcze dodajemy parę starszych zdjęć Boskiego Bogdana - dla smaku.

 

 

 

 

 

 

 

 

Więcej o: