Djibril Cisse jak Mr. "T"

Zauważyłyśmy, że ostatnio coraz częściej zaczyna nam brakować słów, na określenie tego, co widzimy. W przypadku Djibrila wszystko chyba zostało już powiedziane. Że ekstrawagancki, że skandalista, że nigdy nie wiadomo, czego się po nim spodziewać - albo inaczej, że można oczekiwać wszystkiego. Nie raz już pisałyśmy, że nie odpowiada nam image Cisse i że facet ma tendencje do przesady. A na punkcie wyglądu, ma chyba nie mniejszą obsesję niż pewien przesadnie opalony Portugalczyk.

 

 

Na tym zdjęciu, tak skrzętnie wyszperanym przez koleżanki z Kickette, Francuz wygląda tak, jakby za chwilę miał odebrać od swoich podwładnych solidny haracz, czekał na audiencję u jakiegoś mafijnego bossa (albo sam nim był) albo, ewentualnie za moment nagrać miał jakiś raperski kawałek w wytwórni IMG. Brakuje tylko złotych łańcuchów na szyi - bo pierścienie jak widać na załączonym obrazku już ma... A o tym, że podobny jest do aktora, który swego czasu występował w serialu ?Drużyna A? chyba już kiedyś wspominałyśmy? Kojarzycie siejącego grozę ?Mr. T??

 

 

 

No i te bajeranckie, ze złotymi elementami okularki...zdecydowanie jesteśmy na nie.

 

I pomimo tego, że Djibril ma boskie ciało i bezdyskusyjnie uznać można go za bardzo smakowite ciacho, w tej sytuacji nie kojarzy nam się z uosobieniem prawdziwego macho. Za bardzo jest zrobiony, i tyle.