Kto całuje stopy Davida Beckhama?

Na ostatniej gali rozdania nagród ESPY, o której pisałyśmy w zeszłym tygodniu, doszło do niecodziennego zdarzenia. Jedna z absolutnych gwiazd światowej muzyki rzuciła się na ziemię, by...powąchać stopy Becksa? Kto to był? Odpowiedź poniżej.

 

 

Kto całuje stopy Becksa? Jedna z gwiazd światowej muzyki rzuciła się na ziemię, by powąchać stopy Becksa! Na ostatniej gali rozdania nagród ESPY jedna z gwiazd muzyki rzuciła się na ziemię, by powąchać stopy Becksa! Fetyszystą stóp okazał się Justin Timberlake. Na ostatniej gali rozdania nagród ESPY doszło do niecodziennego zdarzenia. Jedna z absolutnych gwiazd światowej muzyki rzuciła się na ziemię, by...powąchać stopy Becksa? Kto to był? Jak zapewne domyśliła się większość z Was, lub wiedziała ta część, która transmisję z imprezy widziała, fetyszystą beckhamowych stóp okazał się Justin Timberlake. Nie wiadomo, jakie pobudki w rzeczywistości kierowały piosenkarzem, ale utrzymywał on, że obuwie Davida wydziela słodki, pociągający zapach dwustu pięćdziesięciu milionów dolarów (za którą to sumę Becks przeszedł do amerykańskiego LA Galaxy). I jeszcze zagadka z ostatniej chwili - co, oprócz udziału w tej samej ceremonii rozdania nagród, mają ze sobą wspólnego Justin Timberlake i David Beckham? Otóż obaj panowie podobno są obecnie na celowniku Al-Kaidy (obok Wayne'a Rooneya i Puffa Daddy'ego). To dość osobliwy zestaw obiektów ataków terrorystycznych. Węszymy tu jakiś dowcip.

 

Jak zapewne domyśliła sie większość z Was, lub wiedziała ta część, która transmisję z imprezy widziała, fetyszystą beckhamowych stóp okazał się Justin Timberlake. Nie wiadomo, jakie pobudki w rzeczywistości kierowały piosenkarzem, ale utrzymywał on, że obuwie Davida wydziela słodki, pociągający zapach dwustu pięćdziesięciu milionów dolarów (za którą to sumę Becks przeszedł do amerykańskiego LA Galaxy.

 

Wideo z całego zdarzenia poniżej. Podobnie jak zdjęcie Becksa z nagą klatą, bo koniec końców, wszystko tak naprawdę właśnie do tego się sprowadza.

 

 

 

 

 

I jeszcze zagadka z ostatniej chwili - co, oprócz udziału w tej samej ceremonii rozdania nagród, mają ze sobą wspólnego Justin Timberlake i David Beckham? Otóż obaj panowie podobno są obecnie na celowniku Al-Kaidy (obok Wayna Rooney i Puff Daddy'ego). Dość osobliwy to zestaw obiektów do wykorzystania na zamachy terrorystyczne. Węszymy tu jakiś dowcip.