Michael Ballack zaobrączkowany

Wczoraj legły w gruzach wszelkie nadzieje na wieczny status singla Michaela Ballacka. Piłkarz poślubił bowiem swoja wieloletnią partnerkę i matkę trójki jego dzieci, 30-letnią Simone Lambe. Gratulujemy, choć przez łzy.

 

 

Do ceremonii doszło w Niemczech, w rodzinnych stronach Ballacka, a dokładnie w zamku Kempfenhausen nad jeziorem Stranberg (niedaleko miejscowości Berg). Młoda para powiedział sobie sakramentalne "tak", a następnie udała się w towarzystwie swoich bardzo licznych, bo aż czterystu gości (niestety, nie dostała się jeszcze w nasze ręce pełna lista zaproszonych) na przyjęcie do Bavarian Yacht Club u stóp niemieckich Alp. Weselnym gościom przygrywał pochodzący z Berlina DJ Noppe, który wcześniej już pojawił sie w podobnej roli na 30. urodzinach Ballacka.

 

Dziewczyny, patrzcie na zdjęcia i płaczcie, bo oto kolejny sportowiec, jeden z coraz bardziej pomniejszającego sie grona kawalerów, na zawsze został stracony dla świata i ludzi. A przede wszystkim kobiet. Możemy sie tylko pocieszyć tym, że fryzjer zrobił Simone jakiś okrutny żart. To upięcie włosów na głowie miało przypominać koguci grzebień czy indycze korale?