Najpopularniejszy plażowy dodatek obnażonych sportowców!

Co mają ze sobą wspólnego Sergio Ramos i Cristiano Ronaldo (oprócz pięknego ciała, Nereidy Gallardo i mocnej opalenizny)? Co łączy Davida Villę z Patrice Evrą (oprócz pięknego ciała, piłkarskich umiejętności i podobnego stylu spędzania wakacji)? Otóż jest to pewna, jak się wydaje głównie plażowa, ozdoba. I wbrew pozorom nie mamy na myśli seksownych dziewcząt w bikini, które wydają się otaczać futbolistów z każdej strony.

 

Czy zauważyłyście już pewną zbieżność?

 

 

Plażowy superdodatek! Jaki jest najpopularniejszy plażowy dodatek obnażonych sportowców? Co mają ze sobą wspólnego Sergio Ramos, Cristiano Ronaldo, David Villa i Patrice Evra? Oryginalny plażowy dodatek - biały różaniec noszony na goły opalony tors Co mają ze sobą wspólnego Sergio Ramos i Cristiano Ronaldo (oprócz pięknych ciał, Nereidy Gallardo i mocnej opalenizny)? Co łączy Davida Villę z Patrice Evrą (oprócz pięknych ciał, piłkarskich umiejętności i podobnego stylu spędzania wakacji)? Otóż jest to pewna, jak się wydaje głównie plażowa, ozdoba. I wbrew pozorom nie mamy na myśli seksownych dziewcząt w bikini, które wydają się otaczać futbolistów z każdej strony. Owym wspólnym dla wymienionej wyżej czwórki jest naszyjnik - różaniec w kolorze białym, który najwyraźniej jest hurtowo sprzedawany w hiszpańskich, portugalskich i francuskich klubach piłkarskich. Ciekawe, czy to "cudo" ma fluorescencyjne właściwości i świeci w ciemności. Zrozumiałybyśmy wówczas niewątpliwy zachwyt sportowców tego rodzaju błyskotką. Argumentem za jest także kolor, który szczególnie korzystnie wypada na obnażonym, opalonym torsie. Jeśli jednak celem miało być po prostu zamanifestowanie religijności, to jesteśmy zdania, że takie intencje można realizować w mniej krzykliwy sposób.

Gratulujemy spostrzegawczym i zauważającym te same co Ciacha prawidłowości. Owym wspólnym dla wymienionej wyżej czwórki jest naszyjnik - różaniec w kolorze białym, który najwyraźniej jest hurtowo sprzedawany w hiszpańskich, portugalskich i francuskich klubach piłkarskich.

 

 

 

Ciekawe, czy to "cudo" ma fluorescencyjne właściwości i świeci w w ciemności. Zrozumiałybyśmy wówczas niewątpliwy zachwyt sportowców tego rodzaju błyskotką. Argumentem za jest także kolor, który szczególnie korzystnie wypada na obnażonym, opalonym torsie.

 

Jeśli jednak celem miało być po prostu zamanifestowanie religijności, to jesteśmy zdania, że takie intencje można realizować w mniej krzykliwy sposób.