Fernando Verdasco pozuje dla Cosmo... nago

Przyznamy się szczerze, że jeżeli to jest najnowszy trend wśród tenisistów, albo w ogóle sportowców, to nie mamy nic przeciwko. Każda kolejna sesja dla Cosmopolitan w wykonaniu panów, cieszy zarówno nasze serca jak i oczy. Zwłaszcza, że przeszłyśmy naprawdę silną traumę po tym jak obejrzałyśmy prawie nagiego Wayne'a Rooney'a i za wszelka cenę pragniemy się teraz od twego koszmarnego obrazu wyzwolić. I Fernando bardzo nam w tym dzisiaj pomaga. Same spójrzcie.

 

 

 

 

I choć faktycznie Hiszpan nie należy do naszych ulubionych ciach, czasami mamy nawet wątpliwości czy w ogóle nim jest, ale powtórzymy raz jeszcze: w tej chwili każdy będzie lepszy od Wayne'a. Dodajmy jeszcze, że pierwszym tenisistą, który postanowił rozebrać się dla Cosmo, był rodak Fernando, Tommy Robredo. Dla fanek talentu - i nie tylko, Robredo przypominamy, ze Hiszpan jest jedną z głównych gwiazd tegorocznego Orange Warsaw Open. To naprawdę świetna okazja, żeby zobaczyć takiego przystojniaka w akcji. Zatem drogie dziewczyny, na Warszawiankę marsz!