Sport.pl

Luca Toni i Franck Ribery znów się wygłupiają!

Ten duet znamy już z niejednej absurdalnej historii , z niejednego zabawnego filmiku, z niejednego wspólnego zdjęcia. O ich talentach do nauki języków krążą legendy. Nie inaczej jest i na poniższym wideo - tym razem panowie występują już nie jako klubowi koledzy, ale jako reprezentanci dwóch różnych krajów. I znów jest zabawnie - kto by pomyślał, że gwiazdy futbolu to tacy wesołkowie.

 

 

 

 

 

Jedno nie ulega wątpliwości - mimo nikłych zdolności lingwistycznych, panowie dogadują się doskonale. I to w trzech językach na raz. Bezcenne. Lubimy takie piękne przyjaźnie wśród sportowców.

 

Tak na marginesie, Ribery chyba jednak celniej kopie tę piłkę.

Więcej o: