Ebi Smolarek w Agorze - relacja Z Ciacha i na żywo

Nadszedł wiekopomny moment. Ciacha nie tylko przeprowadzą dziś pierwszą w historii relację na żywo, ale także zetkną się ze sławą absolutną. Euzebiusz Smolarek, genialne dziecko polsko-holenderskiej piłki, a także innego słynnego futbolisty, Włodzimierza, przybędzie dziś do budynku Agory, by spotkać się z fanami i przedstawicielami mediów. Uważany przez wielu za najlepszego polskiego piłkarza Ebi będzie odpowiadał na zadane wcześniej za pośrednictwem Bebo pytania, a może nawet pozwoli się dotknąć. W redakcji Ciach panuje pełna oczekiwania atmosfera, a powietrze jest niemal elektryzuje. Co powie złotousty Euzebiusz? Jak naprawdę wygląda na żywo? Czy pierwsza, epokowa relacja Ciach, przeprowadzana w warunkach nader trudnych (obiecywałyśmy się przebrać, skończyło się mniej spektakularnie, ale równie karkołomnie), okaże się sukcesem, czy klapą? Odpowiedź na te i inne pytania poznacie wkrótce.

 

Wszystko o Ebim Smolarku i Euro 2008

 

Odśwież

13.38 Korespondentka wróciła ze spotkania i teraz bezpośrednio do Was pisze. Wypieki nie schodzą z twarzy, dotyk Ebiego na ramieniu nadal pali skórę. Było przemiło, Euzebiusz przesympatyczny, korespondentka przezachwycona i, przede wszystkim, ze zdjęciem z gwiazdą i sobą w roli głównej. Rogaliki jednak nieco ciężkie i leżą na żołądku. Ale było warto. Powodzenia na Euro, Ebi! Dzięki za spotkanie!

 

13.31 Zakonnica przemawia i błogosławi. Żegna się z wyraźnie rozbawionym Ebim. Chwilę flirtował z jakąś dziewczyną. Redakcja Ciach szykuje się do dziennikarskiego śledztwa w celu ustalenia jej namiarów, odwiedzenia jej i powiedzenia co myślimy o jej flirtach z naszym Euzebiuszem.

 

Z cyklu ''słynni Euzebiusze'': Papież Euzebiusz - jego pontyfikat przypadał w okresie od 18 kwietnia 309 do 17 sierpnia 309. Był Grekiem i zaledwie 4 miesiące zasiadał na stolicy Piotrowej.

 

13.28 Ebi uśmiecha się w kierunku wycelowanych w niego aparatów, obejmuje fanów. Nasza korespondentka się rozmarzyła i pisze: ''czas ucieka, ulotne, intymne chwile z Ebim dobiegają końca, menadżer pokazuje na zegarek.''

 

13.22 Tak! Mamy autograf Ebiego! Poprosiliśmy o dedykację dla Ciach, ale usłyszeliśmy spokojną, acz stanowczą odpowiedź ''Nie. Żadnych dedykacji''. Fanki i fani naszego piłkarza wciąż tłoczą się, czekając na krótkie spotkanie z idolem. Jeden ze starszych kibiców zbeształ naszą wysłanniczkę, bo zbyt długo rozmawiała z Ebim.

 

13.14 Ciachowa reporterka właśnie zadzwoniła, że już za chwilę dostanie się wreszcie do Smolarka, którego imię jest wciąż nieznanego pochodzenia.

 

Z cyklu ''słynni Euzebiusze'': Euzebiusz z MIkołajka - najsilniejszy chłopiec w klasie, uwielbia się bić (ale tylko z przyjaciółmi, bo jest bardzo nieśmiały). Ma brata żołnierza, Jonasza.

 

13.12 Pani stojąca w kolejce za naszą korespondentką mówi, że wolałaby autograf Madaleine Albright.

 

13.06 Ebi w końcu wyszedł do fanów! Wszysycy natychmiast rzucili się w jego kierunku robiąc małe zamieszanie. Smolarek z delikatnym uśmiechem na ustach rozdaje autografy, przytulił właśnie jednego z małych kibiców.

 

Dzieci zdejmują z siebie koszulki by za chwilę podsunąć ją pod nos Ebiemu i prosić o podpisanie. Z kolei nasza korespondentka zastanawia się nad rozpięciem dekoltu i poproszenie Ebiego o autograf na biuście.

 

13.04 Sms od korespondentki: ''- Jeszcze minutka - powiedział jakiś pan, zamykając się znów z Ebim w sali konferencyjnej. Tłum szaleje. Nie skandują jeszcze imienia Smolarka, ale czuję, że wkrótce nastąpi wybuch.''

 

Udało się także pożyczyć baterie do aparatu, więc Ciacha trzaskają fotki, choć widać mało.

 

12.58 A jednak nie weszli do toalety - stoją przed drzwiami i rozmawiają.

 

Jednym z punktów dzisiejszego dnia z Euzebiuszem Smolarkiem, jest spotkanie z finalistami konkursu zorganizowanego przez Bebo i Pepsi. Listę tych szczęśliwców można znaleźć tutaj. Wśród nich znalazła się Euzebia Wiśniewska. Ciekawa po kim ona dostała imię?

 

12.57 Ebi wyszedł do toalety z jakimś facetem. Gdy my wychodzimy do toalety, zazwyczaj padają bramki. Zaraz się przekonamy co się dzieje, jak do toalety wychodzi ten, który zazwyczaj te bramki strzela.

 

12.55 Ludzie pytają naszą korespondentkę, skąd ma taką fajną koszulkę z Ebim. ''Sie gra sie ma'' chciałoby się odpowiedzieć. Szkoda tylko, że koszulka zdecydowanie za duża.

 

Smolarek poprosił o 5 minut przerwy. Głodna wrażeń gawiedź niecierpliwie czeka pod drzwiami.

 

12.47 W jednej z wypowiedzi Smolarek powiedział, że zdecydowanie odmawia wszystkich propozycji czytania reklam w radiu. Wiemy dlaczego, rozumiemy i naprawdę nie mamy mu za złe.

 

Kolejny z serii ostatnich wywiadów z Ebim właśnie się rozpoczął. Wszyscy ''niepotrzebni'' zostali wyproszeni z sali i ustawiają się w kolejce, bo już niedługo zacznie się rozdawanie autografów i wspólne zdjęcia. Gdy tylko zdarzy się coś interesującego, damy znać.

 

12.45 Konsekwentne wbijanie szpilek przez współredaktorkę prowadzącą tę relację w laleczkę symbolizującą korespondentkę Ciach, dało efekty - w jej aparacie wyczerpały się baterię, co może oznaczać brak wspólnego zdjęcia z naszą gwiazdą.

 

12.43 Ebi myśli w każdym języku świata. Uczy się właśnie hiszpańskiego, twierdzi, że idzie na razie ciężko. Przyznaje się też do nieznajomości włoskiego, choć bardzo by chciał również go opanować

 

12.36 Zakonnica, który jakiś czas temu pojawiła się na sali, opiekuje się grupą dzieci i stanowczo domaga się autografów, tu i teraz. Niestety, wywiady nadal trwają...

 

Z cyklu ''Znani Euzebiusze'': Euzebiusz z Cezarei - (ur. ok. 264 - zm. ok. 340), od 313[1] biskup Cezarei w Palestynie, pisarz, teolog i historyk chrześcijański. Wikipedia nie podaje ile goli strzelił za życia.

 

12.32 Ebi zdradza, że ma imię nie po Eusebio i nic mu na ten temat nie wiadomo. Postaramy się przeprowadzić śledztwo, po kim w takim razie Ebi otrzymał swoje oryginalne imię.

 

12.25 Papa Smolarek wreszcie wyszedł zniecierpliwiony. Wcinając nadziewanego rogalika, nasza korespondentka czeka na zakończenie, podobno ostatniego póki co, prywatnego wywiadu.

 

12.17 Sms od korespondentki: ''Pierwsze emocje opadły i jest po prostu nudno. Gadają i gadają, długo to trwa. Nawet siedzący za mną tata Smolarek wyraźnie się nudzi''

 

Czy to jest ten moment, w którym Ebi przestaje być ''synem Włodzimierza'', a pan Włodzimierz zaczyna być znany jako ''tata Euzebiusza''?

 

12.11 Cały czas trwają wywiady. Pepsi podobno namówiło Ebiego na prowadzenie bloga. Sam autor podkreśla, że będzie to coś fajnego. Na salę weszła zakonnica, innymi słowy - ilość fanek Smolarka na metr kwadratowy wciąż wzrasta.

 

12.05 Ciachowa reporterka powróciła do żywych i natychmiast przypomniała tej, która została przed komputerem, że życie nie jest sprawiedliwe. Została obdarowana zaległymi gadżetami, m.in. koszulką z Ebim, pokrowcem na komórkę i smyczą.

 

Można się domyślić, w czym będzie chodziła przez najbliższy tydzień.

 

12.00 Nasza korespondentka, do której pisząca tę relację współredaktorka zamierza się już nigdy nie odezwać, jest najwyraźniej wciąż pod wrażeniem bielizny Ebiego, bo przestała donosić co dzieję się w małej salce, gdzieś w gmachu Agory. Wszystkim, którzy się do niej z różnych względów nie zmieścili, pozostaje oglądanie prawdopodobnie najlepszego polskiego piłkarza na zdjęciach albo na klipach wideo, takich jak na przykład ten:

 

 

 

 

11.52 Ebi nareszcie wstaje za stołu i na nim siada. Gawędzi z kolejnymi dziennikarzami, wygląda na wyluzowanego. Nasza korespondentka czuje się niezręcznie bo od pół godziny stoi obok i w blasku jupiterów podsłuchuje. Opłacało się jednak wytrwać - Ebi wpinając mikrofon uniósł koszulkę - światło dzienne ujrzał fragment bielizny Calvina Kleina.

 

11.47 Pojawiają się pierwsze małotelnie fanki, którym z chęcią pokażemy miejsce w szeregu. Obecne na spotkaniu stacje telewizyjne kłócą się między sobą o kolejność. Ebi odpowiada pewnie i zadziornym dziennikarzom się nie daje.

 

Nasza gwiazda przechwala się, że poza boiskiem, potrafi znaleźć wszystko w internecie. My się modlimy aby w czerwcu potrafił na boisku znajdować drogę do bramki albo chociaż swoich kolegów.

 

11.40 Jakiś dziennikarz prycha w twarz naszej korespondentce, kiedy próbuje podsłuchiwać. Obrażona, udaje się na darmowy poczęstunek, który jest dzisiaj na drugim miejscu w ciachowej hierarchii wartości. Oczywiście długo, długo za Smolarkiem.

 

11.35 Korespondentka postanowiła na moment opuścić posterunek i pobiec do łazienki. Podczs meczów ''Biało-czerownych'' kończy się to zazwyczaj strzeleniem bramki przez Ebiego, spodziewamy się więc, że po jej powrocie, spotkanie nabierze rumieńców.

 

W prezencie od kolegów ze Z Czuba dostałyśmy przycisk ''Odśwież''. Co prawda chciałyśmy przycisk ''Ebi zdejmij koszulę'' ale i tak dziękujemy

 

11:32 Wg Smolarka Polska, jakże by inaczej, Polska zostanie mistrzem Europy. Michał Pol kończy wywiad i dostaje od Ebiego autograf. Rewanżuje się piłką do rugby, z którą Smolarek na prośbę zgromadzonych robi sztuczki.

 

11:26 Rozpoczęła się seria wywiadów indywidualnych. Zaczął Michał Pol z GW i Sport.pl. Ten wywiad będzie można wkrótce zobaczyć właśnie na Sport.pl.

 

Nasza korespondentka niepostrzeżenie podkradła się w pobliże rozmówców. Ebi co chwila spogląda w jej kierunku, co strasznie ją peszy.

 

Współredaktorka prowadząca tę relację jest zielona z zazdrości.

 

11:24 Ebi nie chciałby grać w Anglii, woli Hiszpanię. Są trzy powody: słońce, plaże, krewetki.

 

11:22 Padają pierwsze pytania z sali, w tym jedno z tych, które same chciałyśmy zadać, a mianowicie, czy liczne kampanie reklamowe nie przeszkadzają mu w przygotowaniach. Oczywiście twierdzi, że nie.

 

W finale Ligi Mistrzów, Ebi ''troszkę faworyzuje Manchester''. To ''troszkę'' wygląda pewnie tak:

 

 


 

 

11:20 Pojawiła się nowa osoba dramatu - pani z Bebo. Ebi zapewnia ją, że choć od piątku będzie już z kadrą, to obiecuje utrzymywać kontakt telefoniczny i ze swoimi fanami poprzez Bebo.

 

11:18 Ebi kazał prowadzącemu usiąść i zaczął mówić. Korespondentka potwierdza to o czym wiedziałyśmy od dawna - jest słodki i nie czuje się gwiazdą. Kazali mówić mu o Bebo , ale on się sprytnie wymigał.

 

11:15 Na razie mówi tylko prowadzący - ciekawe czemu? Tym, których to nurtuje, prowadzący śpieszy z wyjaśnieniem: ''Ebi podobno jest nieśmiały''

 

11:13 A teraz wejście numer 2, dla kamer. Ebi zdjął marynarkę! W tym tempie, niedługo spełnią się nasze marzenia i zobaczymy go bez koszulki!

 

Spotkanie prowadzi dziennikarz Rzeczpospolitej. Także jeszcze koszulce.

 

11:10 Ebi z obowiązkową piłką w ręku. Naszego piłkarza zasłonił komitet powitalny, który gdzieś go zabrał i robi sobie z zdjęcia z nim, piłką i plakatami.

 

11:07 Ebi!!! Jest!!!

 

Życie nie jest sprawiedliwe.

 

11:05 Pierwszy skandal! Wszyscy oprócz ciachowej reprezentantki dostali przy wejściu zestaw gadżetowy. Biorąc pod uwagę, że dotarła ona na miejsce spotkania godzinę przed czasem, wzięto ją pewnie za sprzątaczkę. Ebiego wciąż nie ma.

 

11:00 Już 11.00, a Ebiego wciąż nie ma, dlatego niektórzy zaczęli przewidziany na 12. darmowy poczęstunek. Za karę, że przed chwilą nasza korespondentka wyśmiewała się z przykutej do komputera koleżanki, odczuła nagłą potrzebę wyjścia do łazienki, ale ponieważ nie może przegapić ''wejścia smoka'', trwa na posterunku.

 

10:55 Korespondentka pisze: ''Przycupnęłam w ostatnim rzędzie, żeby nie przeszkadzać gadaniem przez telefon. Ponieważ sala jest mała, widok i tak powinien być dobry. Nie jestem zawiedziona. Na razie wszyscy kręcą się po sali pijąc darmową pepsi. Praktycznie każdy może tu wejść z budynku - oprócz koleżanki współredaktorki piszącej tę relację''

 

Bardzo śmieszne. Życie nie jest sprawiedliwe

 

10.50 Kamerzysta robi nieprzyzwoite zbliżenia na Ebiego... a w zasadzie na jego tekturową podobizną. Wciąż czekamy na przybycie gwiazdy przedpołudnia.

 

10.45 Rozpoczynamy naszą relację Z Ciacha. Nie będziemy próbowały naśladować Z Czuba, po prostu nie mogłyśmy się oprzeć temu tytułowi.

 

Nasza korespondentka dotarła na salę jako pierwsza, co nikogo z czytelników naszego serwisu znających nasze uwielbienie do Ebiego, nie powinno dziwić. Organizatorzy spotkania krzątają się nerwowo, podobno brakuje szklanek do poczęstunku.

 

Jeśli macie pytania do naszej ciachowej korespondentki, wpisujcie je w komentarzach.