Sport.pl

Ashley Cole oficjalnie najgorszym mężem

Choć do takiego wniosku można było dojść już bardzo dawno temu, teraz nie ma już żadnych wątpliwości. W plebiscycie zorganizowanym przez brytyjski magazyn "Eve" niewierny Ashley, znany także jako Łajdak-i-Idiota-Zdradzający-Swoją-Piękną-Żonę-Z-Byle-Kim, głosami czytelniczek został wybrany najgorszym mężem w świecie showbiznesu. Gratulujemy tego wątpliwego wyróżnienia.

 

 

W rankingu gazety gracz Chelsea pokonał między innymi księcia Karola, którego przewin nikomu chyba przypominać nie trzeba, oraz Sven-Gorana Erikssona, byłego szkoleniowca reprezentacji Anglii oraz obecnego trenera drużyny Manchester City. Eriksson za swoich najlepszych lat był ulubionym negatywnym bohaterem brytyjskich tabloidów, ze względu na dużą liczbę romansów, które Szwed nawiązywał za plecami swojej pięknej długoletniej partnerki, Nancy Dell'Olio (a tak na marginesie, jesteśmy ciekawe, co z kolei ma w sobie ten podstarzały playboy, że tak łatwo wabi kobiety).

 

A wracając do Ashleya - naszym zdaniem ten piłkarz zdecydowanie zasłużył na powyższe miano. Nadal nie możemy wyjść z podziwu dla Cheryl i jej zdolności do przebaczania. Biedaczka, która upokorzona przez zdradzieckiego męża niemal nie wpadła w anoreksję, postanowiła ostatnio odnowić przysięgę małżeńską z Colem. Cóż, życzymy jej tylko, żeby od teraz było już tylko lepiej.

 

Więcej o: