Sport.pl

Co z tymi kciukami?!

Meczowe rytuały piłkarzy są różne, również w zakresie okazywania radości po strzelonym golu. Ciacha jednak z niepokojem obserwują, jak popularnym wśród graczy zwyczajem staje się ssanie kciuka w ramach pobramkowej ekstazy. Do tego można mieć tylko jeden komentarz: a fe. Jesteśmy do gruntu zniesmaczone. Ssanie jest niemęskie, infantylne, niehigieniczne i po prostu obrzydliwe, nawołujemy zatem o zaprzestanie takich praktyk.
Co z tymi kciukami?! Meczowe rytuały piłkarzy są różne Również z okazywania radości po strzelonym golu. Ciacha z niepokojem obserwują, jak popularnym zwyczajem staje się ssanie kciuka w ramach po bramkowej ekstazy Również z okazywania radości po strzelonym golu. Ciacha z niepokojem obserwują, jak popularnym zwyczajem staje się ssanie kciuka w ramach po bramkowej ekstazy. Do tego można mieć tylko jeden komentarz: a fe. Jesteśmy do gruntu zniesmaczone. Ssanie jest niemęskie, infantylne, niehigieniczne i po prostu obrzydliwe, nawołujemy zatem o zaprzestanie takich praktyk. Wyjątkowo, jesteśmy dumne z naszych piłkarzy w zestawieniu z gwiazdorami z imnnych krajów (do omawianych gestów posunęli się, między innymi, Totti, Luis Garcia , a także regularnie wyczynia to Robinho). Na szczęście, u nikogo z rodzimych graczy nie zauważyłyśmy podobnego zjawiska, mającego chyba związek z fazą płodową i wyrobionymi wówczas instynktami. "Ssakom" życzymy więc niepowodzenia w sytuacjach strzeleckich.

Wyjątkowo, jestesmy dumne z naszych piłkarzy w zestawieniu z gwiazdorami z imnnych krajów (do omawianych gestów posuneli się, między innymi, Totti, Luis Garcia , a także regularnie wyczynia to Robinho). Na szczęście, u nikogo z rodzimych graczy nie zauważyłyśmy podobnego zjawiska, mającego chyba związek z fazą płodową i wyrobionymi wówczas instynktami.

 

"Ssakom" życzymy więc niepowodzenia w sytuacjach strzeleckich. Nie chcemy już oglądać takich scen!

 


 

Więcej o: