Dziewczynki zamiast ćwiczyć wolą być WAGs

Ostatnio w Wielkiej Brytanii przeprowadzono sondaż, z którego wynika, że 40% dziewcząt nie chce być uznawane za wysportowane. Od zdrowia i sprawności fizycznej wolą one bowiem wizerunek chudej (czytaj:atrakcyjnej) modelki, ubierającej sie jedynie w stroje podkreślające jej kobiecość. Spodenki i koszulki do ćwiczeń dziewczyny wciskają głęboko do szafy.

 

Młode kobiety chcą być jak modelki, czyli na przykład takie, jak WAGs. Nic dziwnego zresztą, skoro żony i dziewczyny piłkarzy są stawiane za wzór do naśladowania przez odpowiednik polskiej Komisji Edukacji Narodowej na wyspach. Olbrzymim osiągnięciem tych pań jest bowiem fakt, że w 75% przypadków skończyły one co najmniej szkoły na poziomie naszych gimnazjów lub zawodówek. Miło wiedzieć, że to, co w naszym kraju jest raczej podstawą i oczywistością, w innych społecznościach traktuje się jak dużą zasługę.

 

 

Inna sprawa, że przeraża niechęć do aktywności fizycznej, którą deklaruje 80% dziewczynek. Biorąc pod uwagę chętne czerpanie wzorców z Zachodu w naszym kraju, obawiamy się, że wkrótce spora część młodej żeńskiej populacji w Polsce będzie prowadziła mocno osiadły tryb życia. Oby nie sprawdziły się te czarne proroctwa.

 

Nawiasem mówiąc, nie dziwymy się ankietowanym, że nie marzą na przykład o wkroczeniu w świat profesjonalnego futbolu w wersji kobiecej. Choć panie kopiące piłkę wkładają niewątpliwie wgrę tyle samo serca, energii i wysiłku, to nazwanie ich zarobków "śmiesznymi" byłoby zbyt delikatnym określkeniem. I nie chodzi nam tylko i wyłącznie o porównanie ze stawkami, jakie otrzymują mężczyźni. Dniówka Angielek, które zakwalifikowały się aż do ćwierćfinałów mistrzostw świata, wynosiła 40 funtów. To wynagrodzenie oscylujące gdzieś w granicach płacy minimalnej w Wielkiej Brytanii. Gdzie tam dziewczynom do milionów Ronaldo, Lamparda czy innych facetów...

 

Ciacha stwierdzają, że nie ma sprawiedliwości na tym świecie. I powiedzcie, jak być chudą nie uprawiając sportu i nie głodząc się? My bowiem z żadnych ciasteczek nie zamierzamy rezygnować.