Stephen Appiah - prawie jak Beckham

David Beckham jest jeden i to niezaprzeczalny fakt. Ciacha nie mają nawet najmniejszego zamiaru tego podważać. Becks to chodząca ikona popkultury (wszystkie zgodzimy się chyba z tym, że niezależnie od naszych sympatii i antypatii już nie tylko sportowa) i z tego też powodu niemal wszyscy piłkarze - albo szerzej: wszyscy sportowcy, są do niego porównywani. My dzisiaj chcemy Wam pokazać faceta, który z Anglikiem, jak się zaraz przekonacie, ma naprawdę wiele wspólnego.

Stephen Appiah, obecnie gwiazda tureckiego Fenerbahçe nazywany jest Beckhamem Afryki. W Ghanie jest ludziom stawiany jako wzór, ten piłkarz to idol setek dzieciaków kopiących piłkę w tzw. krajach trzeciego świata. Wyznacza trendy, wytyczna nowe kierunki. Gwiazdą jest po prostu najwyższego formatu. Kiedyś wszystkie nastolatki na Wyspach chciały ?podkręcać piłkę jak Beckham". Teraz podobne zjawisko obserwuje się w Afryce tylko że w roli głównej występuje Appiah.

 

 

Piłka nożna i popularność to rzeczy, które obu panów łączy. Jest jeszcze jedna. Pasją Stephena jest moda. Sam projektuje (David z tego co pamiętamy dopiero do tej sztuki się przymierza) i ostatnio ogłosił, że już na dniach w sklepach pojawi się linia strojów StepApp stworzona właśnie przez niego. Debiut w świecie mody nastąpi w Akrze (czyli rodzinny mieście piłkarza) a w grudniu trafi do Stanów Zjednoczonych no i oczywiście Europy. Zawodnik już zapowiedział, że cześć zysków na pewno trafi na konto fundacji, którą sam założył.

 

 

Ciacha zawsze popierają takie inicjatywy a już zwłaszcza, kiedy pomysłodawcami są tak wyglądający mężczyźni. I dziewczyny, zobaczcie co on trzyma w ręku...

Tutaj więcej zdjęć Stephena, a tu próbka jego umiejętności.

 


Na koniec dodamy tylko, że dzięki tej kolekcji piłkarz stał się pierwszym piłkarzem z Afryki, który właśnie w taki sposób zasłynął w świecie mody. Brawo!