Sport.pl

Pete Doherty na celowniku Cheryl Cole

Ostatnimi czasy okazuje się, że Cheryl Cole, znana juz nam dobrze żona piłkarza Chelsea, jest nie tylko bardzo ładna, ale i wygadana (a może po prostu wulgarna?). Dziewczyna nie da sobie w kaszę dmuchać. Na propozycję męża, by przenieśc się do Hiszpanii, ta znana WAG zareagowała ponoć bardzo żywiołowo, to jest wrzaskiem i słowami: "Czemu niby miałabym chcieć tam się przenieść, do cholery?". Brytjskie media jeszcze nie ochłonęły po tej emocjonalnej wypowiedzi, a tu Cheryl serwuje nam kolejną próbkę swojego talentu oratorskiego. Tym razem ostro krytykuje Pete'a Doherty. Ciekawe, czym jej się naraził.

 

 

Krewka piosenkaraka / małżonka sportowca miała powiedziec ostatnio: "Doherty to idiota i ćpun. Moim zdaniem jest obrzydliwy! Nawet bez ciągłego pokazywania go w mediach i wbijania igieł w żyły w gazetach, na świecie jest wystarczająco dużo narkotyków". Dodała również, że "Pete Doherty nie jest poetą. To, co pisze, to g... Marnuje tylko świeże powietrze", a także zastanawiała się "dlaczego jest uważany za geniusza? Bo spotyka się z Kate Moss?".

 

Niechęć do narkotyków doprawdy pochwały godna, szczgólnie w tym zdeprawowanym świecie showbiznesu. Trzeba dawać dobry przykład młodzieży. Ciacha radziłyby jednak Cheryl uważać z czepianiem się walorów artystycznych twórczości innych, szczególnie w przypadku,gdy ona sama śpiewa piosenki o wiele mówiących tytułach "Something kinda Ooooh" lub "Jump".

 

A tak z ciekawostek: Pete Doherty został ostatnio wybrany najbardziej odrażającym mężczyzną na świecie. Cheryl na pewno z satysfakcją zaciera ręce.

 

Więcej o: