Sport.pl

David nie zawsze jest ideałem!

W zeszły weekend w USA odbył się mecz, z którego dochód powędrował na cele charytatywne. W spotkaniu wzięły udział dwie drużyny: Hollywood United oraz, jakżeby inaczej, LA Galaxy z naszym ulubieńcem, Davidem Be.

 

 

 

 

Jak to bywa z meczami czysto towarzyskimi, emocji wielkich nie było (choć Becks wyglada na niektórych fotkach na co najmniej podekscytowanego). Wynik końcowy też jest całkiem kuriozalny: drużyna z Los Angeles wygrała 10:4, a nasz kochany gwiazdor sam zdobył dwie bramki.

 

Chciałybyśmy powiedzieć, że piszemy o tym ze względu naolbrzymią wagę tego wydarzenia. Prawda jest jednak taka, że Ciacha w ogóle informują o tym meczu tylko po to, by pokazać Wam te właśnie zdjęcia Beckhama. Jak widzicie, nawet najprzystojniejszy facet na świecie podciągając spodenki w tak charakterystyczny sposób wygląda jak głupek w pieluszce. Zbytnie czułości z kolegami z drużyny też wypadają nie do końca korzystnie. Mamy nadzieję, że w przyszłości David wykaże się większą ostrożnością w miejscach publicznych. Takie życie gwiazdy na piedestale - cały czas trzeba mieć się na baczności. My w każdym bądź razie, choć gwiazdami nie jesteśmy, nigdy w ten sposób do zdjęć nie pozować nie będziemy.

 

Więcej o: