Od uczennicy do WAG

Melanie Slade, dziewczyna zawodnika Arsenalu Theo Walcotta stała się WAG całkiem niedawno, bo w maju zeszłego roku, a już czuje się w świecie żon i dziewczyn jak ryba w wodzie. Nic dziwnego, w końcu pobierała lekcje od królowej WAGs - Victorii Beckham.

 

''Uwielbiam to'' powiedziała Melanie na sesji zdjęciowej. ''Robią ci makijaż, ubierają w cudowne stroje. To niesamowite jak inaczej może kobieta wyglądać z makijażem'' (i po kilku ulepszeniach w Photoshopie - przyp. red).

 

 

Do niedawna Melanie była zwykłą uczennicą dorabiającą jako sprzedawczyni w sklepie Claire's. I właśnie w tym sklepie zauważył ją Theo; reszta potoczyła się gładko. Ale życie Melanie zmieniło się tak naprawdę dopiero wtedy, kiedy para wyjechała do Niemiec, razem z drużyną angielską i oczywiście z pozostałymi WAGs.

 

''Byłam bardzo podekscytowana, czułam się wyjątkowa i piękna. Dla moich rodziców i brata to był szok, martwili się i byli dla mnie bardzo opiekuńczy. Nie dziwię się im - jednego dnia jestem zwykłą uczennicą, a następnego dnia jestem sławna tylko dlatego, że spotykam się z chłopakiem, który jest świetny w piłkę nożną''.

 

Mimo wszystko Melanie nie chce być typową WAG. ''Nie chcę tylko robić zakupów, nosić markowych ciuchów i strzyc się u najdroższych fryzjerów. Mam swoje plany - w przyszłym roku zaczynam studiować fizjoterapię na uniwersytecie St George w Londynie. Robię to, co chcę robić, jestem osobą niezależną i decyzję podejmuje sama''. Trzeba też wspomnieć, że Melanie ma zamiar wspiąć się na Kilimandżaro. Wyprawa związana jest z fundacją Global Angels, która pomaga niepełnosprawnym dzieciom.