Modne WAGs - Elen Rives

Elen Rives jest może nie najładniejszą, ale chyba najbardziej dziewczęcą WAG. Zazwyczaj można zobaczyć ją w sukience, lubuje się w długich kolczykach i strojach ''latynoskich''. Dlatego dzisiaj prezentujemy garderobę tej narzeczonej - czasem nie narzeczonej Franka Lamparda.

 

 

Elen Rives Elen Rives jest może nie najładniejszą, ale chyba najbardziej dziewczęcą WAG. Zazwyczaj można zobaczyć ją w sukience, lubuje się w długich kolczykach i strojach latynoskich. Dlatego dzisiaj prezentujemy jej garderobę. Zazwyczaj można zobaczyć ją w sukience, lubuje się w długich kolczykach i strojach latynoskich. Dlatego dzisiaj prezentujemy jej garderobę. Zaczynamy od stroju eleganckiego. Widać, że Elen jest pewna siebie (a przynajmniej za taką chce uchodzić) i lubi eksponować swoją kobiecość. Tylko te pióra we włosach według nas są kompletnie passe i w dodatku wyglądają jakby coś usiadło Elen na głowie po czym zdechło. Tu falbanki, tam frędzelki. Jak dla nas trochę za dużo jak na jeden strój. Do bluzki z falbankami proponowałybyśmy torebkę z plecionki przepasaną na piersi, a tę olbrzymią torbę, którą widać na zdjęciu (i która nam się, żeby nie było, podoba) zostawić do bardziej skromnego ubioru. W takim prostym, ale seksownym stroju Elen bardzo nam się podoba. Nie uważacie, że wyszła trochę podobnie do Evy Longorii? Ślicznie, prosto i dziewczęco. Chociaż wygląda ryzykownie - jakby co nieco miało z sukienki nagle wyskoczyć. Kolejna sukienka, skromniutka fryzurka i delikatny makijaż. Jesteśmy za. Ten strój nam się zdecydowanie nie podoba. Wydaje nam się, że Elen stać na coś więcej niż sukienka wyglądająca jak kupiona na stadionie dziesięciolecia. Bez obrazy. Ale w ciąży sobie odpuściła. No dobra, nawet rozumiemy.

Zaczynamy od stroju eleganckiego. Widać, że Elen jest pewna siebie (a przynajmniej za taką chce uchodzić) i lubi eksponować swoją kobiecość. Tylko te pióra we włosach według nas są kompletnie passe i w dodatku wyglądają jakby coś usiadło Elen na głowie po czym zdechło.

 

 

Tu falbanki, tam frędzelki. Jak dla nas trochę za dużo jak na jeden strój. Do bluzki z falbankami proponowałybyśmy torebkę z plecionki przepasaną na piersi, a tę olbrzymią torbę, którą widać na zdjęciu (i która nam się, żeby nie było, podoba) zostawić do bardziej skromnego ubioru.

 

 

W takim prostym, ale seksownym stroju Elen bardzo nam się podoba. Nie uważacie, że wyszła trochę podobnie do Evy Longorii?

 

 

Ślicznie, prosto i dziewczęco. Chociaż wygląda ryzykownie - jakby co nieco miało z sukienki nagle wyskoczyć.

 

 

Kolejna sukienka, skromniutka fryzurka i delikatny makijaż. Jesteśmy za.

 

 

Ten strój nam się zdecydowanie nie podoba. Wydaje nam się, że Elen stać na coś więcej niż sukienka wyglądająca jak kupiona na stadionie dziesięciolecia. Bez obrazy.

 

 

Ale w ciąży sobie odpuściła. No dobra, nawet rozumiemy.