O co chodzi Winiar, nie lubisz portretów?

Była już mowa o memoriałach Ambroziaka i Gołasia, teraz przeniesiemy się do Bełchatowa.

Ale zanim jeszcze do Bełchatowa, zajrzymy do Oleśnicy gdzie w weekend odbywał się międzynarodowy turniej z udziałem Skry, Jastrzębskiego Węgla, rumuńskiego Tomisu Constanta i tureckiego Arkasu Izmir. Rozgrywki były przemyślane tak, by polskie zespoły niezależnie od wyników się ze sobą nie spotkały, ale Nico Marechal się tym nie przejął i ruszył do zdjęć ze swoimi starymi znajomymi z Jastrzębskiego:

[fot.facebook.com/pages/Marechal-Nicolas-off]

Co nie znaczy, że równie dobrze nie odnalazł się wśród nowych kolegów:

 

 

Najlepiej w Oleśnicy odnalazła się tymczasem Skra Bełchatów, która pokonała zagranicznych rywali i cieszyła się ze zwycięstwa w turnieju. Jastrzębski poradził sobie trochę gorzej i uległ gościom z Rumunii po pięciosetowej walce, ale i tak udało się zająć drugie miejsce w całych rozgrywkach.

Siatkarze Skry tuż po zakończeniu meczu finałowego ruszyli w powrotną drogę do Bełchatowa, gdzie w niedzielę uczestniczyli w pierwszym dniu Ogólnopolskiego Zlotu kibiców. I tu zaczynają się złe wiadomości. Niestety, pierwsza fala polskiej siatkówki ciągle jest w kiepskiej formie.

[fot.facebook.com/MariuszWlazlyFanPage]

Czy to dlatego takiś smutny w Oleśnicy, Andrzejku?

[fot.facebook.com/pge.skra.belchatow]

Głowa do góry, my ciągle w nią wierzymy.

Nie ważne ile razy upadasz, ważne, że się podnosisz.