A tak po mistrzostwach wypoczywa ich najlepszy zawodnik

I znów mini-Mariusz w roli głównej.

Przygotowanie do nowego sezonu ligowego w Skrze Bełchatów ruszyły dzisiaj właśnie, ale oczywiście zajęcie odbywają się na razie bez udziału kadrowiczów, którzy teraz dostali kilka dni bardzo zasłużonego odpoczynku. Podczas gdy Andrzej Wrona i Karol Kłos przepadli jak kamień w wodzie (najpewniej dopijać swoją buteleczkę z colą), Mariusz pochwali się na Facebooku rodzinnymi chwilami.

Arek Wlazły towarzyszył tacie podczas mistrzostw, kibicował, wspierał, pomagał doskonalić grę w obronie...

Ale teraz ma go tylko dla siebie.

Mariusz - jesteś wielki. Dziękujemy jeszcze raz!