Możemy odetchnąć z ulgą, uraz Michała Winiarskiego nie jest poważny

Prawie na pewno kapitana polskiej kadry nie zobaczymy jednak w dzisiejszym meczu z Francją.

Wszystko to wyglądało bardzo nieprzyjemnie, nikt po meczu nie był w stanie powiedzieć czegoś uspokajającego, pokusić się o jakąkolwiek prognozę, wszyscy z niepokojem czekaliśmy na wyniki dzisiejszego rezonansu magnetycznego.

Mecz Polska Iran w Lodzi

%Fot. Tomasz Staczak / Agencja Gazeta

A kiedy wreszcie nadeszły, możemy odetchnąć z ulgą. Badania nie wykazały żadnych trwałych uszkodzeń kręgosłupa, to "tylko" uraz mięśniowy (tak zwane "spięcie mięśni").

Dobre wieści przekazał w rozmowie ze Sport.pl rzecznik PZPS Janusz Uznański, który zaznaczył przy tym, że Winiar w meczu z Francuzi nie zagra niemal na pewno. Trochę inną wersję przyjął rzecznik kadry Mariusz Szyszko, który Przeglądowi Sportowemu opowiedział, że przyjmujący przechodzi teraz zabiegi rehabilitacyjne i fizjoterapeutyczne, a decyzja o tym czy znajdzie się w meczowej dwunastce , zostanie podjęta "w ostatniej chwili".

W opinii naszego lekarza Jana Sokola doszło do spięcia mięśniowego. Teraz robimy wszystko, by Michał był zdolny do gry. On sam jednak podejmie tę decyzję - mówi rzecznik.

Jak myślicie, jest sens ryzykować? My wolałybyśmy chyba widzieć Michała odpoczywającego na trybunach, jeszcze się nam na tych mistrzostwach przyda. Mario i spółka spokojnie dadzą radę Francji. A Wy, jak uważacie?