Grzegorz Kosok i jego żona skradli wczoraj show na premierze filmu Drużyna

A przynajmniej my najwięcej czasu spędziłyśmy przy tym zdjęciu ;)

Długo wyczekiwany dokumentalny film o męskiej reprezentacji siatkarskiej do kin trafi w najbliższy piątek, oficjalna premiera z udziałem całego siatkarskiego światka miała jednak miejsce już wczoraj w Złotych Tarasach w Warszawie. Główni bohaterowie filmu mieli okazję zobaczyć go jako pierwsi w zeszłym tygodniu na zgrupowaniu we Francji, a że teraz trenują już intensywnie w Spale, zabrakło ich na czerwonym dywanie i ściance.

Siatkarze mieli jednak swoją godną reprezentację w postaci zawodników mocno związanych z ekipą Anastasiego, o której traktuje film. W Warszawie pojawili się, mianowicie, Michał Ruciak...

Oraz Grzesiu Kosok z towarzyską podpisaną jako jego żona.

Czyli znowu nas coś ominęło. Chyba zatrzymałyśmy się na etapie jednego z odcinków "Igłą Szyte" sprzed dwóch lat, w którym libero reklamuje środkowego jako ostatniego kawalera w kadrze (widzisz Kosa, wypadłeś ze składu bo bilans jednego środkowego singla musiał zostać zachowany). A tu proszę, już żona. Na nasze usprawiedliwienie, to musi być bardzo świeża sprawa, bo jeszcze w wywiadzie dla strony internetowej Jastrzębskiego z 8 lipca Kosok wyznaje, że ma teraz na głowie organizacje wesele.

Ale dobrze, zostawmy rubrykę towarzyską, wróćmy do filmu. Patrzcie, jakiego premiera miała pięknego konferansjera:

Z relacji świadków wiemy, że Łukasz bardzo denerwował się nową rolą:

 

 

 

 

Przejęcie nie opuszczało byłego reprezentanta również po filmie, który zrobił na nim duże wrażenie. Wypowiedź Kadzia zobaczyć możecie tutaj>>

Cytowany wyżej trener Politechniki miał też kilka spostrzeżeń o samym filmie, które uchylają nieco rąbka tego, czego możemy się po produkcji spodziewać:

 

 

 

 

No to teraz jeszcze bardziej nie możemy doczekać się piątku! (Choć ja, przyznam szczerze, do kina będę mogła wybrać się dopiero w niedzielę i na pewno podzielę się wrażeniami). A Wy, bilety już kupione?

(Więcej zdjęć z wczorajszej premiery do obejrzenia na Facebooku portalu Czas Siatkówki).