Mesut Ozil jest na wakacjach w Las Vegas, a to może oznaczać tylko jedno

Tak właściwie Mesut Ozil na wakacjach w Las Vegas może oznaczać dużo rzeczy, bardzo dużo rzeczy, a tym razem oznacza rzucanie tortem w ludzi z dziwnym panem z Japonii.

Piłkarz reprezentacji Niemiec musi mieć specjalne miejsce w sercu dla świątyni hazardu, bo ochoczo wraca tu na kolejne wakacje i rzadko kiedy bierze jeńców.

Teraz jednak Mesut jest oczywiście ułożonym i kochającym chłopcem Mandy Capristo, więc i zabawy w Las Vegas są mniej szalone. Piłkarz zdecydował się, na przykład, spróbować swoich sił w innej dyscyplinie, a to zawsze miło zobaczyć kogoś, kto jest równie beznadziejny w koszykówkę jak ty.

Z kontrowersji zostały interesujące wybory modowe...

Ale oczywiście, że są też imprezy. Mesut był specjalnym gościem wtorkowego występu (podobno) sławnego japońskiego didżeja Steve'a Aoki. Jak na prawdziwego specjalnego gościa przystało, dołączył do niego na scenę:

Skąd panowie obrzucili wspólnie zachwyconych imprezowiczów tortem:

W sumie, dostać  tortem od znanego piłkarza, zawsze miło.