Mundialowe Ciacho dnia: dzień 31

Przedostatni raz bierzemy na tapetę piłkarzy walczących w Brazylii.

Lilla My

Same problemy czasem z tym wyborem ciacha dnia. Naprawdę chciałam mianować kogoś z Brazylii, ale same powiedzcie - kogo? No nic... nie pozostaje mi zatem nic innego, jak tylko wybrać kogoś z szeregu pomarańczowych (choć wczoraj bardziej granatowych). Entliczek pentliczek...

 

Marina

Ja też bardzo chciałam dzisiaj uhonorować którego z Canarinhos, coby choć minimalnie pozytywnym akcentem któryś z nich ten mundial zakończył, ale....no nie da się. Przykro mi brazylijscy chłopcy, po tym co wczoraj pokazaliście najzwyczajniej w świecie się nie da. I tak jak za Holendrami nie przepadam i nigdy nie przepadałam, tak z przyjemnością nominuję strzelca drugiej bramki. Trochę się tego wstydzę, ale kurcze no, podoba mi się ten Daley Bling.

 

Ruby blue

Nie lubię meczów o trzecie miejsce i ten wczorajszy nie stanowił żadnego wyjątku. Podczas jego oglądania wyglądam zupełnie jak bramkarz holenderski.

 

źródło: twitter.com

 

A gdy się skończył, tak:

Bez serpentyn, bez oklasków, ale jak trzeba wybrać, to niech będzie. Robin van Persie tytuł ciacha dnia weźmie z pocałowaniem ręki.

 

Robin van Persie of the Netherlands celebrates after winning their 2014 World Cup third-place playoff agianst Brazil at the Brasilia national stadium in Brasilia July 12, 2014. REUTERS/Dominic Ebenbichler (BRAZIL  - Tags: SOCCER SPORT WORLD CUP)  REUTERS/DOMINIC EBENBICHLER