Mundialowe Ciacho dnia: dzień 21

Dziś jesteśmy jednogłośne, ale czy mogło być inaczej?

Lilla My

Dziś będzie prosto i bez większych rozkmin. Miał być w końcu Mats Hummels i po pierwszym meczu byłam pewna, że będzie, ale po drugim zmieniłam zdanie. Matsa wybrać jeszcze mam nadzieję zdążę, dziś więc palma pierwszeństwa idzie do innego oczywistego ciacha, które niestety z Brazylią się już żegna - James Rodriguez.

James Rodriguez

***

Ruby blue

Ja też krótko i bez zbędnych dywagacji, bo nie ma nad czym zbytnio dywagować. W tym miejscu chciałabym przyznać dwa równorzędne wyróżnienia dla Jamesa Rodrigueza i Davida Luiza za najbardziej wzruszający moment mundialu.

 

Colombia's James Rodriguez is consoled by Brazil's David Luiz and Dani Alves, right, after the World Cup quarterfinal soccer match between Brazil and Colombia at the Arena Castelao in Fortaleza, Brazil, Friday, July 4, 2014. Brazil defeated Colombia 2-1 to advance to the semifinals. (AP Photo/Natacha Pisarenko)AP/Natacha Pisarenko

Brazil's David Luiz acknowledges Colombia's James Rodriguez at the end of their 2014 World Cup quarter-finals at the Castelao arena in Fortaleza July 4, 2014. REUTERS/Stefano Rellandini (BRAZIL  - Tags: SOCCER SPORT WORLD CUP)  REUTERS/STEFANO RELLANDINI

Który płynnie przeszedł w jeden z najgorętszych.

Brazil's David Luiz (R) consoles Colombia's James Rodriguez as they exchange jerseys after their 2014 World Cup quarter-finals at the Castelao arena in Fortaleza July 4, 2014. REUTERS/Marcelo Del Pozo (BRAZIL  - Tags: TPX IMAGES OF THE DAY SOCCER SPORT WORLD CUP)

REUTERS/MARCELO DEL POZO

Brazil's David Luiz (R) consoles Colombia's James Rodriguez after their 2014 World Cup quarter-finals at the Castelao arena in Fortaleza July 4, 2014.  REUTERS/Leonhard Foeger (BRAZIL  - Tags:  SOCCER SPORT TPX IMAGES OF THE DAY WORLD CUP)       TOPCUPREUTERS/LEONHARD FOEGER

Nie płacz dziecino!

Marina

Czyżbyśmy miały dziś po raz pierwszy być jednogłośne? Nie wiem ile razy nominowałam już na ciacho dnia Jamesa Rodriqueza (oficjalnie prawdopodobnie około trzech, nieoficjalnie każdego z 21 dni mundialu) i na ile pozwala mi niepisany regulamin, ale dzisiaj mam go gdzieś. Moja mundialowa miłość niespodziewanie dobiegła końca i pozostanie już na zawsze miłością tragiczną. Serce mi pęka gdy patrzę jak mój ukochany płacze i jak Kolumbia odpada z mundialu, ale trzymam kciuki, że tytuł Króla Strzelców tak czy siak powędruje w jego ręce.