Mundialowe Ciacho dnia: dzień 17

Z mundialem żegnają się kolejne ciacha.

Lilla My

Przyznam Wam się, że w całej ekscytacji Rajdem Polski wczorajsze mecze przeszły u mnie jakoś bez większego echa. Owszem - mecz Meksyku z Holandią trzymał mnie w napięciu i sama nie wiedziałam, komu kibicować, miotając się jak piskorz od walecznego Meksyku po bliższą geograficznie Holandię (Oranje nigdy jakoś nie byli moją ulubioną drużyną, ale nie chciałabym przecież, żeby Europa została na Mundialu bez reprezentantów). To tak tytułem wstępu, a teraz moje Ciacho Dnia, czyli zbiorowo zespół Kostaryki, bo przecież oni nie mieli prawa tego meczu wygrać - nie dość, że Grecja przeważała, a Kostaryka strzeliła gola z niczego, to jeszcze przez końcówkę meczu i całą dogrywkę broniła się w dziesiątkę. I niech ta Grecja będzie drużyną ciach, Jacek Gmoch niech zapewne wciąż płacze, rysując swoje schematy, jak należało to rozegrać i niech Kostaryka nie będzie w końcu najpiękniejszą drużyną jaka zaszczyciła swoją obecnością brazylijskie boiska - przymykam na to wszystko oko i gratuluję im waleczności, którą uznaję za wystarczająco ciachową cechę.

GETTY IMAGES/Jeff Gross

RECIFE, BRAZIL - JUNE 29: Costa Rica pose for a team photo prior to the 2014 FIFA World Cup Brazil Round of 16 match between Costa Rica and Greece at Arena Pernambuco on June 29, 2014 in Recife, Brazil.  (Photo by Jeff Gross/Getty Images)

***

Ruby blue

No i cóż, odpadła mi ta Grecja, nie płaczę bardzo, bo kibicowałam im tylko z jednego powodu, ale cóż to był za piękny powód. Dlatego, po raz ostatni na tym mundialu, Panagiotis Kone picspam:

 

Greece's Panagiotis Tachtsidis carries his teammate Panagiotis Kone after their 2-1 victory over Ivory Coast during the group C World Cup soccer match between Greece and Ivory Coast at the Arena Castelao in Fortaleza, Brazil, Tuesday, June 24, 2014. (AP Photo/Bernat Armangue)AP/Bernat Armangue

 

Ale nie mogę chyba nominować zawodnika przegranej drużyny, który nawet na minutę nie pojawił się na boisku, co nie? Mogę? Patrzcie jak ładnie wspierał kolegów podczas rzutów karnych:

Nie mogę? Dobra, to nominuję strzelca drugiej bramki dla Holendrów. Klaas Jan Huntelaar. Bo 1) ma ładne kości policzkowe i fryzurę:

Klaas-Jan Huntelaar of the Netherlands carries the ball before taking his penalty shot during their 2014 World Cup round of 16 game against Mexico at the Castelao arena in Fortaleza June 29, 2014. REUTERS/Eddie Keogh (BRAZIL  - Tags: SOCCER SPORT WORLD CUP TPX IMAGES OF THE DAY)

REUTERS/EDDIE KEOGH

2) Zna karate:

Klaas-Jan Huntelaar of the Netherlands kicks a corner flag to celebrate after scoring a goal during the 2014 World Cup round of 16 game between Mexico and the Netherlands at the Castelao arena in Fortaleza June 29, 2014. REUTERS/Mike Blake (BRAZIL  - Tags: TPX IMAGES OF THE DAY SOCCER SPORT WORLD CUP)         TOPCUP

REUTERS/MIKE BLAKE

3) Z Brodą wygląda trochę jak Andrzej Wrona (zapuść brodę plz).