Mundialowe Ciacho Dnia, dzień 6

O, dzień dobry!

Lilla My

Dzisiaj wybór jest dla mnie prosty jak konstrukcja cepa i coś mi mówi, że możemy być dość zgodne: Guillermo Ochoa. Tak się go oglądało:

Reakcja fanki, mecz Brazylia-Meksyk

Do tego ta burza niesfornych loków. Nic mi więcej do szczęścia nie trzeba. Dziękuję.

Guillermo Ochoa

***

Ruby blue

A ja sobie hipstersko nominuje kogoś z meczu Belgia - Algieria, bo przecież nie można przejść obojętnie kiedy tam tacy ładni chłopcy gole strzelają. Konkretnie chodzi mi o chłopca, który przywitał nas z łóżka na zdjęciu głównym, a więc zdobywcy bramki na 2:1 dla Belgów, Dreisa Mertensa. Patrzcie jak się ładnie z tego cieszył:

 

Belgium's Marouane Fellaini (L) and Dries Mertens celebrate after their 2014 World Cup Group H soccer match against Algeria at the Mineirao stadium in Belo Horizonte June 17, 2014. REUTERS/Leonhard Foeger (BRAZIL  - Tags: SOCCER SPORT WORLD CUP)  REUTERS/LEONHARD FOEGER

Belgium's Dries Mertens celebrates after scoring his side's second goal during the group H World Cup soccer match between Belgium and Algeria at the Mineirao Stadium in Belo Horizonte, Brazil, Tuesday, June 17, 2014. (AP Photo/Hassan Ammar)AP/Hassan Ammar

I jakie ma ładne zdjęcia z kolegami na instragramie (Krychowiak, to ty?):

***

Marina

Ja prawdopodobnie właśnie w tej chwili ostro naginam zasady Mundialowego Ciacha, bo mój kandydat ani się specjalnie sportowo niczym nie wyróżnił, ani specjalnie powalać swoją urodą na kolana nie zwykł, ba! wszedł w drugiej połowie, by z nudów pobiegać, a urocza buzia ani na chwilę nie zmieniła się w twarz seksownego półboga. Co ja jednak mogę poradzić? Zielony Groszek jest w moim sercu od dawna i żadna z mundialowych bramek dnia wczorajszego, żaden spektakularny zwód Neymar nie zachwycił mnie tak jak Chicharito pojawiający się na boisko.

Czekamy na Wasze typy!