Dzień z nową reklamą Adidasa nie może być nieudany

Czyli znana sportowa marka swoim zwyczajem funduje nam ładne obrazki z naszymi piłkarskimi ulubieńcami w rolach głównych.

Kiedy wszyscy żyją już na całego zbliżającym się Mundialem i zapinają przygotowania na ostatni guzik, panowie których ekipy w Brazylii nie zagrają, bądź Ci, którzy swoje mundiale mają już za sobą, mogą pozwolić sobie na wysoce-płatną rozrywkę. Mówiąc "wysoce-płatną rozrywkę" mamy zaś na myśli oczywiście spot reklamowy i to bynajmniej nie byle jaki bo samego Adidasa.

Popularna marka zaprosiła do współpracy takich piłkarzy jak Gareth Bale, Lucas Moura, David Beckam a nawet samego Zinedine Zidane'a, towarzystwo jest zatem doborowe. Scenariusz? Młodość kontra doświadczenie. Wschodzące gwiazdy futbolu vs. legendy. Rozbrajający angielski akcent Brazylijczyka vs. Francuz i jego "Vamonos".

W detalach wygląda to tak, że dwóch młodziaków z pełnym podekscytowaniem rozgrywa turniej w fifę, podczas gdy znudzeni "starsi panowie" proponują pojedynek z prawdziwą piłką w roli głównej. By trochę urozmaicić zabawę, wszystko rozgrywa się w Beckingham Palace, a w pył roztrzaskiwane są becksowe puchary. Szału nie ma, ale ogląda się bardzo przyjemnie.

Na przyszłość radzimy jednak panom z Adidasa przyodziać Becksa w spodnie pozwalającą na nieco większą swobodę ruchów. Z przykrością patrzy nam się jak te stylowe rurki ograniczają jego piłkarskie sztuczki.