Patrzcie, kto dołączył właśnie do kadry

No to jesteśmy już w komplecie.

Jak to, już? Zapytacie. Przecież jeszcze w niedzielę, to wszystko wyglądało tak:

[fot.facebook.com/LUBEVOLLEY]

Wygląda na to, że Bartek Kurek regeneruje się szybciej niż kacujący trzy dni Andrzej Wrona i w Spale pojawił raptem kilka dni po tym kiedy jego Macerata wywalczyła tytuł mistrza Włoch. Początkowo siatkarz planował nabrać cokolwiek oddechu i pojawić się na zgrupowaniu dopiero na początku przyszłego tygodnia, postanowił skrócić jednak swój mini urlopik i przybyć na miejsce wcześniej.

 

Przyjechałem trzy dni wcześniej przed zaplanowanym przyjazdem, po prostu z czystej świadomości tego, że gdybym wykorzystał ten wolny tydzień, mogłoby zabraknąć czasu na to żebym był w optymalnej formie na turniej kwalifikacyjny - tłumaczy przyjmujący w rozmowie z Przeglądem Sportowym.


A więcej o pierwszych wrażeniach Bartka z pracy ze Stephanem Antigą posłuchać możecie tutaj>>

Tęskniłyście?

P.S. Bartek, a co tam na stołówce w Spale mają dobrego?