Cupko wraca do Polski i inne transferowe doniesienia z Plusligi

Karuzela rozkręciła się na dobre, dziś mamy dla Was kilka potwierdzonych informacji oraz garść (póki co) czystych spekulacji).

Wieść o tym, że były zawodnik Skry Bełchatów wróci do Plusligi krążyła w środowisku już ładnych dni kilka tygodni, z oficjalnymi ogłoszeniami trzeba było jednak poczekać na koniec rozgrywek włoskiej Serie A1. Tu właśnie, konkretnie w barwach wicemistrza Sir Safety Perugia, ostatni sezon spędził Serb, który teraz zakontraktowany został przez Transfer Bydgoszcz.

Tęskniłyście?

Żadną tajemnicą nie było również to, że Paweł Zatorski pożegna się po sezonie z zespołem mistrza Polski i od nowego będzie reprezentować barwy Zaksy. Oficjalne potwierdzenie nadeszło dopiero teraz, a tak sprawę komentuje sam zainteresowany:

 

O swojej przyszłości rozmawiałem już w trakcie sezonu i nie ukrywam, że zależało mi, żeby zostać w Bełchatowie, bo mieliśmy fajną drużynę i dobrze się tam czułem, to zresztą przecież moje rodzinne miasto. Sprawy potoczyły się jednak w taki sposób, że wiedziałem, iż opuszczę klub i miałem do wyboru dwie bardzo mocne drużyny. Siła zawodników i trenerów, którzy są w Zaksie i moja znajomość z nimi zadecydowało, że wybrałem właśnie ten klub (druga opcja to Resovia - przyp.red.).

 

Zatorski najprawdopodobniej nie będzie ostatnim siatkarzem opuszczającym Bełchatów. Wojtek Włodarczyk, bo o nim mowa, miał sam poprosić klub o opcje wypożyczenia do innego zespołu, w którym mógłby częściej i bardziej regularnie pokazywać się na boisku. "Włodi" na brak zainteresowania nie ma ponoć co narzekać, a dopytywać mają się o niego zespołu z Włoch i Niemiec.

W takiej sytuacji Skra zostałaby tylko z dwoma przyjmującymi (Conte i Tuia), dlatego równolegle ze spekulacjami o odejściu Włodarczyka, pojawiają się informacje o jego ewentualnym następcy. Podobno celem numer jeden Bełchatowa jest Michał Winiarski, który jednak wciąż ma ważny kontrakt z Fakiełem. Mówi się również o pozyskaniu Mateusza Miki, który dobrą postawą w barwach francuskiego Montpellier wywalczył sobie miejsce w kadrze Antigi.

Na koniec porzucamy spekulacje i wracamy do potwierdzonych informacji. Zmiany szykują się również w zespole wicemistrzów Plusligi. Kolejnym siatkarzem (po Wojtku Grzybie i Peteru Veresie), który potwierdził swoje odejście z zespołu jest środkowy Grzegorz Kosok.


To prawda, opuszczam Resovię, której zawdzięczam bardzo dużo, spędziłem w niej bowiem najlepszy okres w mojej sportowej karierze. Będę ten klub oraz ludzi, z którymi pracowałem, kolegów, z którymi grałem, wspominał bardzo mile. O tym, że odchodzę zadecydowały wyłącznie względy sportowe. Chciałbym spróbować czegoś nowego, czegoś, co doda mi pozytywnego "kopa", pozwoli wrócić do takiej formy, którą prezentowałem jeszcze nie tak dawno" - powiedział Polskiej Agencji Prasowej środkowy.


Oficjalnego potwierdzenia jeszcze nie ma, ale wszystko wskazuje na to, że Grzesiu wzmocni środek siatki Jastrzębskiego Węgla w miejsce Belga Simona van de Voorde.

Tylko kto teraz będzie wzmacniał jego samego?


A jak Wy oceniacie wszystkie te (oraz inne nie zawarte w tekście) transferowe doniesienia?