Oto ostateczny dowód na to, że nutella idzie w mięśnie skośne brzucha

Dziewczyny, można jeść.

Dobrze, spróbujmy spokojnie ustalić co się dzieje na tym zdjęciu. Jak zapewne poznałyście, w garniturze dumnie pozuje Julien Lyneel. Ostatni raz kiedy sprawdzałyśmy, Julien był poważniej kontuzjowany i grać nie mógł, a klub z Montpellier sprowadził na jego zastępstwo naszego obieżyświata w przyciasnych spodenkach Matteo Martino.

Wygląda na to, siatkarz nadal nie wrócił jeszcze do zdrowia, a prezes znalazł dla niego nową rolę - wręczacza tradycyjnej nagrody dla najlepszego zawodnika domowych spotkań. To jest słoja nutelli większego od twojej głowy.

Panowie przy tej okazji wykonali również małą prezentacje udowadniającą, że nutella nie prowadzi do powstawania tkanki tłuszczowej.

Patrzcie, idzie też w biceps!