Wygląda na to, że sprawy między Wojtkiem i Mariną mają się coraz poważniej

Piosenkarka właśnie została przedstawiona rodzinie bramkarza.

Pod względem sportowym Wojtek Szczęsny na pewno nie zaliczy ostatniego zgrupowania kadry do udanych, ale pod każdym innym, aż tak źle w tej Warszawie chyba nie było. Bramkarz Arsenalu mógł powygłupiać się trochę przed kamerą z Grześkiem Kasperczakiem Krychowiakiem, Andrzej Wrona i jego szachownica może nie znaleźli dla niego czasu, ale za to w stolicy wiernie towarzyszyła mu ukochana.

I nie tylko! Oto bowiem Fakt "przyłapał" zakochanych na spotkaniu z mamą i dziadkiem bramkarza. Brukowiec twierdzi, że był świadkiem i ma zdjęciach newralgiczny moment w życiu każdej kobiety, a więc prezentację rodzinie, czy rzeczywiście jest to pierwsze spotkanie Mariny z resztą familii Szczęsnych, nie wiemy, ale w sumie kupujemy tę sensacyjną narrację Faktu. Podoba nam się.

Brukowiec zachwyca się zachwytami jakie Marina wzbudziła w brytyjskiej prasie gdy na jaw wyszedł romans piłkarza Arsenalu, konstatując, iż "bramkarz reprezentacji liczy na to, że rodzina przyjmie Marinę równie dobrze."

Tak, to zawsze jest największy strach.

No dobra, to zostawiamy Was z pełną fotorelacją z tego zdarzenia, którą znajdziecie tutaj. Myślicie, że to rzeczywiście pierwszy raz?