Propozycja na ciacho dnia: Marcus Ericsson, nowy nabytek formułowego padoku

I w ten oto piękny sposób zamknęła się lista startowa kierowców na sezon 2014.

Ostatnim elementem układanki była dwójka kierowców teamu Caterham, z której ogłoszeniem zespół zwlekał aż do dziś. Teraz wiemy, że zgodnie z wcześniejszymi spekulacjami, za kierownicą zasiądą doskonale wszystkim kibicom znany  Kamui Kobayashi (Japończyk wraca do Formuły po rocznej przerwie) oraz debiutant ze Szwecji, Marcus Ericsson.

Zajmijmy się zatem na moment debiutantem ze Szwecji, zwłaszcza, że chyba jest się czym zajmować, a przynajmniej jedna osoba w redakcji na hasło "debiutant ze Szwecji" głupieje i wpisuje w Google "Google".

Ze spraw formalnych: Marcus ma 23 lata i swoją pierwszą styczność z Formułą miał w 2009 roku kiedy w barwach Browna wziął udział w testach dla młodych kierowców. Cztery ostatnie sezonu startował w serii GP2, w której udało mu się wygrać dwa wyścigi.

W wolnym czasie lubi:

1) Wędkować:

2) Siedzieć na balustradach:

3) Malować ściany:

My tu widzimy potencjał i na pewno będziemy mieć na oku. A Wy?